nie, no.. sekundke. Ale przecież pobieranie ani posiadanie z sieci materiałów (nie dotyczy oprogramowania) nie jest w polsce nielegalne! Autorom tego typu artykułów proponuję przeczytać ustawę o prawie autorskim i dozwolonym użytku zanim zaczną po raz kolejny pisać takie bzdury.
Nielegalne jest wyłącznie _rozpowszechnianie_ materiałów objętych prawem autorskim.
Tak więc - jeżeli by tylko pobierali z sieci i następnie nagrywali sobie na płytki filmy i muzykę, to policja i prokuratura może ich pocałować.. gdzieś.
Musieli więc coś więcej przeskrobać skoro ich zatrzymali. Czy to posiadać/pobierać nielicencjonowane oprogramowanie, czy też jakieś materiały których samo posiadanie w polsce jeset nielegalne, czy też rozpowszechniać przez p2p materiały objęte prawem autorskim ;)
UPR?!? To ci którzy z Giertychem weszli w koalicję przed wyborami? Chyba żartujesz. Jak się ma twój liberalizm gospodarczy do konserwatyzmu światopoglądowego? Przecież Ty cvcf jako konserwatysta stawiasz dekalog jako najważniejszy wyznacznik tego co dobre i złe, a tam jest jak byk, nie kradnij, więc co możesz zaoferować w dziedzinie p2p? Zamiast więzienia, płonący stos? LOL. Konserwatyści to jest to czego Polska obecnie najmniej potrzebuje.
Czytałeś(aś) w ogóle tekst, czy tylko tytuł? Przed kolejnym komentarzem przeczytaj choćby lid, a najlepiej uważnie cały tekst, proszę :)
krzysiek: czytałem. ot:
"W przypadku drugiego mieszkańca Warszawy zabezpieczono 72 płyty, na których nagrane były filmy i muzyka. Zdaniem policji straty właścicieli praw autorskich, do jakich przyczynił się Michał M. sięgają 5 tys. zł."
Za 72 płyty na których są nagrane filmy i muzyka ściągnięte z internetu nic nie grozi. I jakie straty niby za posiadanie 72 płyt? Przecież to podpada pod dozwolony użytek.
"Funkcjonariusze policji w komunikacie prasowym ostrzegają, że monitorują internet i namierzają kolejnych użytkowników sieci P2P."
To już wogóle paranoja. jak używam p2p do ściągania płyt z ubuntu albo mikrotikiem to mnie policja namierza?
Ogólnie - FUD. Co najwyżej pytanie czy wynikający z nieznajomości tematu przez autora, czy też celowy mający na celu nastraszenie użytkowników P2P.
Najwyraźniej czytasz wybiórczo, zatem przypomnę ci pierwsze zdanie z tekstu: "Osoby korzystające z sieci P2P, a przede wszystkim udostępniające w nich pliki chronione prawem autorskim". Czy Twoim zdaniem powinno się wplatać powyższe w każdy akapit, żeby czytelnik zrozumiał tekst, czy może wystarczy umiejętność czytania ze zrozumieniem? ;-)
krzysiek:
tak jeszcze - per analogia - można by napisać np "osoby korzystające z noży, przede wszystkim w celu mordowania, zostały zatrzymane przez policję", a potem co chwila pisać "osoby korzystające z noży są na oku policji".
jak ktoś chce pisać poważne artykuły powinien trzymać się faktów i nie pozwalać sobie na takie uogólnienia. Inaczej takie artykuły są na poziomie.. "Faktów" ;)
Gdybyś troszkę bardziej poważnie interesował się tematem namierzania użytkowników sieci p2p, to wiedziałbyś, że stosowane metody są niezbyt dokładne, przez co zdarza się, że trafia także na osoby zupełnie niewinne, a czasem nie tylko na osoby. Zdanie "korzystające (...), a przede wszystkim udostępniające (...)" nie było w związku z powyższym pisane bez namysłu. Do komentowania też trzeba podchodzić poważnie i z pewnym poziomem wiedzy...
Krzysiek:
Cóż - zaufaj mi - ciut wiem jak działa p2p, jak działa namierzanie użytkowników p2p i jak prosto można kogoś "wrobić" w p2p.
Ale wiem też co jest zgodne z prawem a co nie. Artykuł jest moim zdaniem "stronniczy" i pozbawiony tego co powinno być w porządnie napisanym artykule najistotniejsze - czyli właśnie obiektywnego i zgodnego z prawem spojrzenia na sprawę.
W tej chwili artykuł przedstawia pewną informację na temat zatrzymań i "ugruntowuje" powszechnie znane plotki jakoby korzystanie z p2p było złe i policja ścigała użytkowników tylko dlatego że korzystają z p2p albo ściągają przez p2p filmy.
Dlatego też mi się nie podoba, co wyraziłem swoim komentarzem ;).
Jak się domyślam jesteś autorem tegoż artykułu - i cóż - masz prawo mieć własne zdanie, nie przyjmować jakiejkolwiek krytyki i uważać że artykuł jest obiektywny i napisany tak jak trzeba.
undefine zdecydowanie ma racje!!!.
Korzystanie z P2P nie jest nielegalne i posiadanie też, nielegalne jest rozpowszechnianie, artykuł został źle napisany. Wygląda jakby został napisany przez jednego z policjantów.
Co do programów p2p zazwyczaj po ściągnięciu taki plik z automatu jest udostępniany więc taki user rozpowszechnia bez swojej wiedzy i tak naprawdę jest wtedy przestępcą.
Dla zainteresowanych P2P trochę teorii tutaj:
http://sieci-p2p.eprace.edu.pl/
Piotrek
najlepiej policji idzie zatrzymywanie i sledzenie tego typu sprawcow.Gorzej jest z łapaniem zlodziei i bandytow.Uważam ze jeżeli zabezpieczone beda działania policji w zakresie bezpieczeństwa to wtedy niech sie zabieraja do innych dziedzin przestepczości.Zawsze lepiej policjantom siedziec za niezłe pieniadze w pokoju z komputerami i polowanie na pseudo przestepcow niz wyjść na ulice i tropic bandytow i narazac sie na sie na niebezpieczęstwo.Przy okazji sciągaja policjanci na swoje potrzeby i kolesiow co lepsze pozycje z tych rekwirowanych.


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |