Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~blizzy

    mam takie pytanie odnośnie tematu. czy faktycznie ma znaczenie, czy dane urządzenie (telewizor, komputer) są w czasie burzy włączone lub wyłączone? Czy zmniejsza się prawdopodobieństwo ściągnięcia wyładowania elektrycznego, gdy odbiornik jest wyłączony, czy może jest ono wtedy zerowe i wszystko zostanie uziemione przez odgromnik na dachu? Nie chodzi mi w sumie tylko o dane, ale także o sprzęt.

    11-06-2008, 20:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wol2

    stan włączenia lub wyłaczenia nie ma tutaj nic do rzeczy, calosc rozchodzi sie o fizyczne połączenie kablem z gniadkiem sieciowym/telefonicznym/antenowym

    Tak wiec potoczne stwierdzenie "trzeba wyłączyc bo burza idzie" należało by zprecyzować na "trzeba ODłączyć bo burza idzie"

    11-06-2008, 21:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Piotrek

    Mi w przeciągu 5 ostatnich lat spaliło 3 modemy (zwykłe analogowe pentagramy - rzadko z nich korzystam no ale...) Komputer był w czasie burzy odłączany od napięcia (poprzez wyjęcie wtyczki) podłączony był tylko do telefonu poprzez modem i "zabezpieczenie" które nic nie dało. Dlatego ostatnimi czasy odłączam wszystkie kable mające kontakt z sieciami zewnętrznymi - prąd, lan, modem. A i na wszelki wypadek ubezpieczyłem sprzęt :)

    11-06-2008, 21:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~drk

    to jakiś artykuł z d...y, już nie macie o czym pisać?

    11-06-2008, 21:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Qubs

    "bezpieczna listwa" taaa. jak mocno pieprznie to i listwa nic nie da, u mnie tak było przez listwe przeleciało i w zxalisacz walnęło i jak zasilacz idzie do bozi to płyta główna i grafa też no i jak to stary komp to musiałem wydać 1400 na nowe części.
    Moja rada nie pracowac w burze wyłączyć z gniadka elektrycznego, modem też wyłączyc i luzik.

    11-06-2008, 21:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~sins

    @blizzy -- tak na zdrowy, chłopski rozum, to stan włączenia odbiornika ma niewiele do rzeczy, może jedynie tyle, ze starszemu sprzętowi (telewizory Rubin na przykład;) czasem szkodzi gwałtowne odcięcie napięcia. Elektryczność płynąca z błyskawicy nie jest niczym do odbiornika przyciągana - po prostu płynie po instalacjach wszelkiego typu, dążąc do uziemienia. Zabezpieczona listwa przeciwprzepięciowa na przykład, czasem niewiele daje -- prąd o tym natężeniu bez problemu da radę przeskoczyć między metalowymi częściami bezpiecznika, ignorując fakt że ten się już przepalił.

    Najbezpieczniej po prostu powyjmować kable z gniazdek (te od telewizora i dvd też), odłączyć modemy, routery, i inne tałatajstwo - ale tylko wtedy, jeśli burza jest bezpośrednio w Twojej okolicy -- nie ma sensu panikować, jeśli jest 15km od Ciebie.

    11-06-2008, 21:59

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nobody
    [w odpowiedzi dla: ~sins]

    ale przy tych napięciach wyindukowanych z sieci dobre zabezpieczenie (w postaci odgromników - więcej niż jednego w różnych miejscach) powinno wystarczyć. Są na to odpowiednie normy elektryczne

    11-06-2008, 22:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~fmfsgfds

    Burza rozwaliła mi kompa już 3x. (min. płyta główna, karta graficzna, zasilacz). Lepiej nie ryzykować i wyłączyć kompa niż ufać jakimś listwom, zasilaczom. (albo na lapku śmigać).

    11-06-2008, 22:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kyro

    Ja mam komputer włączony od 5 lat ( z restartami } . Nic mi nigdy od burzy nie siadło. Może pomaga obecność dwóch kościołów w mojej okolicy , a może to po prostu fart :)

    11-06-2008, 22:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Oregs

    Przecież przed uderzeniem pioruna praktycznie nic nie chroni. Piorun trafia w linie napowierzną energetyczną, telefoniczna w instalację antenową. Pojawia się na urządzeniu w postaci impulsu. Jest to krótkotrwały zwrost napięcia.
    Uziemienie a także zerowanie - służy ochronie przeciwporażeniu. Tylko że komputer każdy ma w pokoju a gniazda z bolcem ochronnym są w kuchni lub łazience.
    Bezpiecznik - ochrania w przypadku zwiększenia poboru mocy lub zwarcia.
    Listwa zasilająca przeciwprzepięciowa - ma na celu ochronę urządzenia przed przepieciem spowodowanym przez urządzenia indukcyjne. Elementem ochronnym jest szybki warystor. Jest to opornik którego oporność jest nieliniowa i zależy od napięcia. Po przekroczeniu odpowiedniego napięcia jego oporność gwałtownie maleje. Co powoduje zadziałanie bezpiecznika.
    W przypadku burzy najlepiej jest odłączyć wszelkie linie.

    11-06-2008, 23:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~fizyk

    Z ludowych sposobów to proponuję święcony wianek zawiesić. LOL. A tak na poważnie to odłączyć od sieci i wtedy jest pewność, że się nic nie stanie. Lepiej przerwać pracę na czas burzy niż stracić kompa. Jeśli już komputer jest podłączony w czasie burzy to nie ma znaczenia czy chodzi czy nie.

    11-06-2008, 23:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Pluszak
    [w odpowiedzi dla: ~Kyro]

    Kościoły mają wysokie wieże i ściągają pioruny.

    12-06-2008, 00:10

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~grzech

    artykuły schodzą na psy... zacznijcie może śladem komputer świata pisać może tutoriale do przeglądarek internetowych... ;-/

    12-06-2008, 00:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ewqeq

    Znów artykuł sponsorowany przez ontrack. :|

    12-06-2008, 08:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~scept

    Ten "artykuł" to przedruk reklamy (informacji prasowej) firmy K... O...
    Brawo!

    12-06-2008, 08:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy