Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • Nowaker
    Użytkownik DI Nowaker (126)

    Jak się nie potrafią dogadać, to blokować... najlepiej.

    29-05-2008, 17:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Tampon

    A ja bym wolał Budapeszt a nie jakiś Wrocław, Breslau czy Brandzlaw.

    29-05-2008, 17:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~uki
    [w odpowiedzi dla: ~Tampon]

    to zrozumiałe - Ty tumanie z tej uczelni i tak byś nie skorzystał

    29-05-2008, 18:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Tomasz Chiliński
    m

    Ciekawe czy przy lokalizacji MIT w USA tyle imprezek sobie jakieś urzędasy organizowały.

    29-05-2008, 18:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Miś

    Nauka Polska ;)

    29-05-2008, 18:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Jony
    m
    Użytkownik DI Jony (70)

    Już w Europie pokazujemy pazurki. Jak nie będzie po naszej myśli, to wcale nie będzie! Nie ma to jak kreowanie dobrego wizerunku Polski w UE :/

    29-05-2008, 18:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • WhizzKid
    m
    Użytkownik DI WhizzKid (275)

    Co za debile w tym rządzie. Też chcę ten instytut we Wrocławiu, ale żeby szantażować w ten sposób? Guido i naszych polityków do komór gazowych się powinno wrzucać...

    29-05-2008, 19:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ChodaBoy69

    no z Tarcza dla USA jest tak samo ... szantaz ... i juz powoli USA sie wycofuje z oferty

    29-05-2008, 20:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~olo

    i bardzo dobrze , albo bedziemy twrdzi albo beda nami zamiatac - taka prawda

    29-05-2008, 20:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~maro

    nasi rywale tez zablokuja :)

    29-05-2008, 20:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~przechodzień

    Jeśli Wy sądzicie, że o tej decyzji zadecydują tylko względy merytoryczne to jesteście po prostu naiwni. Co z tego, że Polska oferta jest najbardziej merytoryczna, najdłużej i najciężej przygotowywana oraz stoją za nią największe pieniądze. Co z tego, że to wszystko prawda skoro nasi politycy nie wykażą odpowiedniej determinacji. To jest gra o wszystko więc trzeba być przygotowanym na wszystko. A nie jakaś populistyczna gierka o Niceę. Myślicie, że jakikolwiek europejski kraj grałby fair-play przy odpowiednio ważnej dla nich sprawie? Jeśli tak to żyjcie sobie dalej w tym cywilizacyjnym zadupiu..
    ps: Niestety ale do komór gazowych i łagrów to wysyłano poza kolejką przede wszystkim prawie całą Polską inteligencję. I jak widać po niektórych komentarzach tutaj, Polska do dziś przez to cierpi...

    29-05-2008, 20:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~qwertyu

    A ja pochwalę na rząd!

    Jak Polacy o coś walczą, to psują wizerunek. Gdyby to samo zrobili Brytyjczycy to byłby "twardy lobbing" albo "nieustępliwość w negocjacjach".

    EIT jest nam potrzebny.

    29-05-2008, 20:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Tie
    [w odpowiedzi dla: ~qwertyu]

    Twarda walka jest do ogłoszenia werdyktu, a tu jest zwyczajny szantaż" jak nie wygramy to blokujemy" duch blokad Leppera ciągle obecny.

    29-05-2008, 20:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nowak

    szkoda że nasz rząd (każdy) to zaprzepaści

    29-05-2008, 20:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Marek
    m
    Użytkownik DI Marek (145)

    Wizerunek - największe chrzanienie powtarzane za niektórymi mediami nie mające żadnego pokrycia. Albo coś wywalczymy i coś z tego będziemy mieli albo nie. Niektórym marzyłaby się kosmopolityczna zabawa w bycie fajnym na forum.

    Ostatnie wakacje spędziłem na dwutygodniowej wycieczce w Hiszpanii z kilkoma kontaktami ze zwykłymi ludźmi (niestety takimi, z którymi mogłem porozumieć się po ang). Na słowa Poland, Polonia itp. robili oczy jak na kosmitę. Wiem - Hiszpania to nie "ta Europa" (en, fr, de, it) ale fakt, że za każdym razem widziałem świadomość "zwykłych ludzi".

    Tymczasem większość młodzieży i nie tylko na forach prowadzi dyskusję z własnym wyobrażeniem opinii innych krajów o Polsce wyrobionym na podstawie wypowiedzi ważnych polityków innych państw, którzy to tymi wypowiedziami są właśnie drapieżni na swój sposób w dbałości o WŁASNE INTERESY.

    Prawdziwa polityka to nie gesty przed kamerami, gesty to jedynie cienkie opakowanie.
    Strach zaś pomyśleć o braku świadomości swoich interesów ludzi chodzących na wybory.

    29-05-2008, 23:40

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy