"Microsoft konczy skanowanie ksiazek"
Az dziw, ze sie za to w ogole zabrali. W koncu to banda niedouczonych, intelektualnych kalek; odziedziczyli to po swoich amerykanskich przodkach.
Wystarczy rzucic slowo "ksiazka", a juz zbiega sie banda domoroslych polonistow-humanistow-lingwistow skora do poprawiania wszystkiego, kazdego i wszedzie.
Oszczedzciez wstydu! szkoda naszej energii na bezmyslny motloch.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.