To co Nielsen mówi (oczywiście poza fragmentem o Google) jest prawdą w mojej opinii. Często omijam strony, które po prostu wiem, że są złe pod względem merytorycznym(np. brak informacji) i/lub technicznym(masa flashy zabijające mój nienajszybszy procesor 400MHz, z którymi i tak nieźle sobie radzi).
>>Według Nielsena taki stan rzeczy to szansa dla tych, którzy chcieliby przejąć pałeczkę pierwszeństwa od Google. Wystarczy stworzyć wyszukiwarkę, która będzie prezentowała lepiej dopasowane do oczekiwań internautów wyniki.
A, prościzna! Już biorę się do pracy, jutro będzie gotowa.
-_-


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.