Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~Coaxen

    Zamiast narzekać, trzeba się zastanowić nad sposobem na zakończenie działania takich organizacji. Nie możemy pozwolić, by jakieś śmiechu warte 'Stowarzyszenie' konstruowało sobie maszynkę do pieniędzy w konflikcie z podstawowymi żądaniami ogólnie pojętego społeczeństwa(np. właśnie puszczanie muzyki bez kas fiskalnych ;)

    Rozumiem, że jeśli komuś się rząd nie podoba, to głosuje na opozycję. Jeśli nie chcesz jeść ketchupu jakiejś firmy - kupujesz jakiś inny.
    Z Zaiksem tak łatwo chyba nie jest :/

    22-05-2008, 12:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~cZepiacz

    Może jakiś projekt obywatelski delegalizujący istnienie takich stowarzyszeń mafijnych jak ZAIKS (zrąbana, anachroniczna instytucja która ssie).

    22-05-2008, 12:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Tamiass

    To brzmi jak jakas paranoja; hehe czy ja śppię??

    22-05-2008, 12:58

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Dwimenor

    @Jony, ~Pomysłodawca
    Odśpiewując angielskie 100lat ("Happy Bithsday") na lekcjach angielskiego, powinniśmy zrobić składkę i zapłacić ZIKSOWI, żeby przekazał kasę Brytyjskiemu odpowiednikowi pieniądze. Prawa autorskie do tego tytułu ciągle obowiązuję. Podobnie jak do niemieckiego "Stiele Naht" (Cicha Noc)

    22-05-2008, 13:00

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Yethwa

    Czizes, banda złodzieji i oszustów. I się potem dziwią że piractwo się szerzy jak sami takie złodziejstwo w biały dzień odwalają! Zlikwidować te organizacje mafijne!

    22-05-2008, 13:27

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~PTR

    Jeżeli na ognisku na obozie harcerskim (zwykle jest to w państwowym lesie i jest na nim więcej niż 15 osób, a to już zgromadzenie publiczne) zaśpiewamy piosenkę Kaczmarskiego, czy Gintrowskiego to powinniśmy zapłacić ZAiKS-owi?

    22-05-2008, 13:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~piter

    Czy za odśpiewanie naszego hymnu państwowego też są pobierane opłaty? Ile kosztuje np. taka "przyjemność" np. podczas meczu przy pełnych trybunach?

    22-05-2008, 13:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~las

    Samym uzywaniem słowa: Zaiks!! wszyscy z was złamali tu prawo. Za niedługo zostaną wam przysłane rachunki do zapłacenia, a jak nie zapłacicie, to:
    policjo-milicja z łomikami zapuka do was po 6.00 rano.
    Czy wiecie, że pierdnięcie to zarejestrowany dźwięk na którym Zaiks trzyma swoje łapy!

    No!!!... to nie pierdzieć mi tu tylko!!!

    22-05-2008, 13:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Fxd

    To już nawet pośpiewać w towarzystwie nie można?

    22-05-2008, 13:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~regoat

    zlikwidowac ot kurest ow pizdu doniczego to nie potrzebne

    22-05-2008, 13:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Marcin Łuniewski

    Przecież to jest jakieś działanie na pograniczu prawa. A może to nasze prawo jest na tyle chore? Może to ktoś przybliżyć?

    22-05-2008, 14:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~BRUM

    Pewnie chcą tantiem za "Horst Wessel Lied" - w połączeniu z proweniencją IFPI wszystko wraca do macierzy :>>>

    Gruby osikowy pal w żyć ZAiKSOWi i rozgonić na 4 wiatry to towarzystwo. W końcu to OZZy są dla wykonawców i odbiorców muzyki, a nie odwrotnie. Praktyka pokazuje jednak co innego i ta paramafijna organizacja, przy której gangi typu Pruszków czy Wołomin to siusiumajtki, w swoim wyłacznym interesie zniewoliła odbiorców (chore ceny muzyki, ściganie studentów czy gimnazjalistów -terrorystów od P2P) czy samych wykonawców - nie każdy ma tyle samozaparcia co Brathanki czy Trent Reznor, by pokazać tym pasożytom, gdzie ich miejsce.

    22-05-2008, 14:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kg_

    za niedlugo beda jeszcze rzadac zaplaty za nucenie melodi pod nosem na ulicy :/

    22-05-2008, 14:47

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~legion

    placic, placic.. placic za plyte. potem placic ponownie za sluchanie piosenek z tej plyty w radio i w tv i u fryzjera i w markecie w planach jest wnoszenie oplat za ponowne odtwarzanie zakupionej i przesluchanej plyty bo nie placi sie przeciez za nosnik tylko za 'wlasnosc intelektualna'. zawsze zostaniew procencik dla prezesa zaiksu ;]

    22-05-2008, 15:04

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Tomy M.

    Z prawnego punktu widzenia odtwarzanie np. dowolnych utworów na stacji benzynowej jest bardzo proste do obejścia. Przepis (darmowy :-)
    - należy zamieścić tabliczkę o treści :
    "Zabrania się słuchania czegokolwiek na naszej stacji benzynowej, słuchanie może naruszać prawa autorskie i będzie karane z całą surowością Prawa Polskiego. W przypadku nieumiejętności wyłączenia słuchu należy użyć bezpłatnych jednorazowych stoperów do uszu"
    Pod tabliczką zamieścić pudełko na stopery i włożyć tam z 5 kompletów.

    Rozwiązanie to jest z prawnego punktu widzenia optymalne. Nikt nie będzie zwracał uwagi na durną tabliczkę, a nas to nie wiele obchodzi bo nie zajmujemy się egzekwowaniem litery prawa.

    22-05-2008, 15:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy