
Nie wiem co masz w umowie (daj skan, najlepiej razem z regulaminem), ale link który dałeś nic nie mówi o gwarancji.
I dobrze napisał TCh - potencjalnej gwarancji GDZIE? Bo jeśli jakikolwiek operator się decyduje na taki zapis, to dotyczy on jego własnego routera brzegowego.
Dawanie gwarancji na 'internet' przypomina dawanie gwarancji na samochód - że ZAWSZE pojedzie 80 km/h; później jedź do centrum miasta w godzinach szczytu i próbuj sobie wyegzekwować tę gwarancję. Mimo że masz odpowiednie parametry usługi (samochodu), to nie zawsze masz GDZIE ją wykorzystać - w przypadku sieci jest to obciążenie samego contentu jak i łącz, jakie posiadają dostawcy treści.
Zwróćcie tylko uwagę, że te megabity, którymi kuszą operatorzy to nie CIR tylko limit. Maksymalna przepustowaść. Czyli jak macie łącze 8Mbit to jedyne co macie zagwarantowane to to, że nie będzie więcej niż 8Mbit. Mniej jak najbardziej może być, i to dużo mniej.
Dysktantom się nie dziwię, autor artykułu też w sumie ma prawo nie odróżniać minimum od maksimum, ale jeśli instytucje (utrzymywane z pieniędzy podatników) się czyms zajmują to wypadałoby żeby wiedzieli coś o tym.

To jeszcze zapytaj do którego punktu/punktów w Internecie masz podaną gwarancję?
A ja mam w umowie gwarancje na 1500 kbps downloadu. I nie jest napisane do 1500 kbps tylko download z predkoscia 1500 kbps.
Popatrz na strone http://tomko(...)temid=49


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |