Komentarze:

  • ~Anonim

    Ale to jest karanie pojedynczych jednostek za sam fakt posiadania. Podobno legalnie można pobrać, ale udostępniać już nie. Więc teoretycznie można ściągać z Rapida bo tym samym się nie udostępnia (pomijając już fakt, że to chamskie).

    Osobiście wkurzają mnie ludzie, którzy używają Corel'a bo kosztuje (ale nie ich) grubą kasę i plują na GIMP'a - ale jak ktoś jest kompetentny to dopisze sobie jakieś plugin'y, czy skrypty i ma za free dobre narzędzia. Chcesz używać programu Photoshop to sobie kup. Podobają Ci się opcje, darmowe odpowiedniki nie mają tego co Ci potrzeba to zapłać za to. Te algorytmy wymyślali naprawdę mądrzy ludzie i należy się im za to szacunek i zapłata!

    01-11-2009, 21:39

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Łukasz

    U nas tez sie to niestety przytrafia i to dosyc czesto. Teraz doskonałym przykładem sa naloty na mieszkania w Trojmiescie i sprawdzanie legalnosci oprogramowania.

    01-11-2009, 21:22

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Tomek

    Pankracy widać, że nie masz pojęcia o tym jak się wytwarza oprogramowanie. Firma ponosi koszty w trakcie produkcji, serwisu i dystrybucji, a zarabia na końcu. Dlatego nie pisz, że ich stan kont się nie zmienił, bo nie wiesz ile wydali.

    20-05-2008, 14:56

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Pankracy

    To masz pan pecha panie "aaaaaa", bo jesteś skazany na wieczną irytację. :D Ja mam lepiej bo głupie komentarze - zwłaszcza opowieści o nieszczęsnych, którzy zostali podobno okradzeni na miliony, a przy tym stan ich kont wcale się nie zmienił setnie mnie śmieszą.
    Co do jednego się zgodzę: przyczyną piractwa nie są ceny. Przyczyną jest powszechny brak świadomości, że komercyjny soft to syf straszliwy.

    19-05-2008, 15:38

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~aaaaaa

    Ale mnie irytują komentarze pod takimi raportami.

    Zawsze narzekanie na ceny, na niskie pensje na... Nigdy nie ma winy po stronie użytkowników - zawsze wredne koncerny. I można zmanipulować danymi tak jak to robi ~wol2. Wpisałem na skąpcu Vista i bez problemu znalazłem za 220, z tym że wersje Home, a taka większości wystarcza.

    Pensje rosną a ilość nielegalnego oprogramowania nie maleje. Winna jest świadomość (lub jej brak) że kradną czyjąś pracę. Rozejrzyjcie się do okoła. Ile znacie osób z tzw. klasy średniej którzy nawet nie myślą o kupnie legalnego oprogramowania? Czy osoba która zmienia samochód co dwa lata, jeździ na zagraniczne wakacje i ma najnowszy zestaw kina domowego jest za biedna na system operacyjny którego będzie używać przez kilka lat?

    Moi znajomi którzy nie wywodzą się z patologicznych rodzin kradną nawet... darmowe programy. No dobra, nagiąłem to "darmowe", ale WinRARa można używać z wyskakującym okienkiem informującym o tym że licencja się skończyła, w Soldata można grać bez kilku małoistotnych opcji. A mIRC otwierający stronę z numerem konta dalej spełnia swoje funkcje wystarczająco.

    Narzekanie na ceny można uznać u osoby która pracuje w Biedronce na kasie i po prostu nie ma pieniędzy na utrzymanie, a co dopiero na soft, ale u ludzi którzy wymieniają komputery co chwila? Którzy miesięcznie na piwo lub inne używki wydają ponad setkę złotych?

    Kwestia stosunek ceny do jakości. Nie odpowiada? To nie kupuj. To tak jakby restauracji w momencie kiedy przychodzi rachunek powiedzieć że za posiłek nie zapłacisz (mógłbyś połowę, bo na tyle wyceniasz, ale nic nie dasz, bo przecież na rachunku jest za dużo) bo ci nie smakował albo że składniki kosztują tylko 10 złotych a nie jak na rachunku 50...

    Odnośnie obniżki cen, to oczywista bzdura że obniżka zwiększy ich zysk. Niby kto kupi Windowsa tańszego o 20 złotych? I tak ktoś mądry powie że ma za duże wymagania lub że jest zbyt awaryjny. Zresztą 2 złote za czystą płytę i 2 złote na piwo dla kumpla daje 4 złote a to i tak taniej o 200 złotych.

    16-05-2008, 14:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy