
Najwięcej agresji wywołują u dzieci (i dorosłych też) gry najprostsze, w których nie można zachować aktualnego jej stanu i w przypadku błędu zaczynać trzeba od początku. OD tych to pamiętam dzieciaki dostawały furii. Natomiast gra w Doooma jakoś na nie źle nie działała - bo wiedziały że to nie jest nic prawdziwego i że w życiu się tak nie postępuje.
Viking: Wcale nie na pewno. A może takie gry pozwalaja własnie rozładowac emocje? Czasem grywam i powiem wam nic tak nie odstresowuje po cięzkim dniu jak przywalić komuś na ekranie toporem albo je..ć z bazooki.
