Protestuję przeciwko takiemu określeniu:
"1. Dowcipnisie bawiący się w licytację dla żartu"
Nie wiem co jest dowcipnego w kliknięciu Kup, a potem nie płaceniu. Powinno być napisane:
"Nieodpowiedzialni kretyni, którzy nie mają nic lepszego do roboty, tylko narażać ludzi na stratę czasu, nerwów i pieniędzy"
albo jakoś tak. :)
Nazwanie takich zachowań "dowcipem" brzmi pozytywnie - jest aprobowaniem takiego zachowania, jako jedną z dowcipnych zabaw, jakie można sobie uprawiać w Internecie.
A co do artykułu - dochodzi kolejny powód do bojkotu Allegro. Polecam także zapoznać się z tym wpisem:
http://my.opera.com/Nasty/blog/bojkotujmy-allegro
Zgadza się. Brak realnej konkurencji robi swoje. Ja staram się korzystać w miarę możliwości ze Świstaka. Można się dogadać ze sprzedającym z Allegro żeby wystawił na świstaku.
@krzylach - normalny na pewno nie, za to na usenetowej grupie pl.internet.mordplik było na ich temat.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.