@zydzew
Cywilizacja się kończy, świat umiera, ludzkość na krawędzi bla, bla, bla .....
A co to ma wspólnego z tematem ?
"obejrzyjcie sobie Ergo proxy" Po co ? To jakaś wyrocznia z monopolem na prawdę ?
@temat
Sprawa prosta - przegną z zabezpieczeniami - nikt tego nie kupi. Ważniejsze wydaje się pilnowanie władz, żeby chorych pomysłów firm fonograficznych nie wpisywały do kodeksów.
przedmówca dude poruszył brdzo wazną kwestie... kwestie zniewolenia oraz czasów minionych. My sami poprzez nasza bierność dalismy się zniewolić. Nie chodzi mi tu o DRM, chodzi mi tu o całe nasze życie, a raczej o jego model... kiedyś ludzie byli szczęśliwsi... zycie było prłne harmonii... a nie pogoni za bogactwem... pracujemy, kupujemy... i nic z tego nie mamy... mnozymy się, jednak z roku na rok jestesmy coraz słabsi... jako rasa umieramy... dla komfortu, dla czystej hedonistycznej przyjemności oraz przez nasze lenistwo utracilismy wszystko co mielismy. teraz stalismy się niewolnikami, jeszcze bardziej rządzonymi i okłamywanymi niż niegdyś... jesli nic nie zrobimy to niebawem nasze wnuki, nie beda wiedziały jak wyglada natura "żywa", nie beda wiedziały czym jest miłość, wolność, nie będa znały piekna tego świata... świata który zniszczylismy. Ludzkośc dąży ku upadkowi, jezeli nic nie zrobimy to technologia całkowicie zdominuje nasze zycie, kontakty ludzkie staną się rzadkością, nie bedzie mowy o żadnych abstrakcyjnych pojeciach typu miłośc... staniemy sie tacy jak one... maszyny... zimni, nieczuli, pusci. w tym momencie cywilizacja ludzka upadnie, i podzieli losy planety oraz byłych towarzyszy w egzystencji - zwierząt. Nastanie okres trwania. Bez celu [ta epokę równiez to cechuje, w przeszłości było zupełnie inaczej...] bez celu... bez kresu... niczym maszyny opuszczone przez swego Pana... nastawione na produkcje oraz generowanie prychodów... nie chce takiej przyszłości.
obejrzyjcie sobie Ergo proxy ^^
a tak przy okazji - ostatnio będąc w opolskim empiku zakupiłem sobie kilka gier, większośc klasyki, ale w tym również jedna nowośc - assasins creed ;]
Po powrocie do domu zauważyłem, że napęd strasznie ciężko radzi sobie z płytą - wyjąłem, obejrzałem... przez pół płyty dziwny zaciek... Niewiele myśląc wrzuciłem grę w pudełko, wziąłem paragon i poleciałem do tegoż empiku.
Reklamację oczywiście uznali - wada fabryczna - no problemo... Pan wyjął kolejną, otworzył - jeszcze większy zaciek, tak samo z kolejną i kolejną i kolejną.
Po otwarciu 4 kolejnych Pan mi powiedział, że to nie ma sensu, że chyba cała partia taka jest i że mogę albo zatrzymac grę z najmniejszą skazą, albo otrzymac zwrot pieniędzy (cóż za łaskawośc).
Konkluzja: jak w takich warunkach nie ściągac gier z internetu?
