Komentarze:

  • ~qwerty
    [w odpowiedzi dla: buri]

    A wiesz o tym, że takie coś można ściągnąć zupełnie przypadkiem? Wystarczy korzystać z p2p i nie zawsze nazwa pliku jest tym co sugeruje jak też nie zawsze można zobaczyć podgląd zanim się ściągnie cały.
    No dobra, to są wg ciebie przestępcy. A kim jest ten, kto zamieszcza takie treści w internecie? Niewinny?
    Bo żeby ktoś mógł ściągnąć to najpierw musi się to w internecie jakoś znaleźć i za to też teoretycznie ktoś odpowiada, nie sądzisz?

    17-04-2008, 22:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nie do końca jasne

    A co z założycielami owych stron? Cały czas tylko czytam, ze ukarać chca tych, którzy ściągali a ten kto to w ogóle zamieścił w sieci to co - święta krowa? Czemu o tym nie piszą?
    A może wolno takie rzeczy zamieszczać tylko ściągać nie wolno?
    Bo jak na mój gust to kara dla udostępniającego powinna być niewspółmiernie wyższa jak dla ściągających.

    17-04-2008, 22:21

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Tomasz Chiliński
    m
    Użytkownik DI Tomasz Chiliński (1065)
    [w odpowiedzi dla: ~niewolnik]

    Jaki kapitalizm? Chyba miałeś na myśli Kapitał wg. K. Marksa ;-)

    17-04-2008, 12:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Colchee

    Dobrze że coś się robi w temacie pedofilii, bo przynajmniej będzie świadomość wśród "ludka", że takie praktyki nie są bezkarne, ale jak zawsze przy takiej okazji łatwo jest o inkwizycyjną przesadę i polowanie na czarownice. Np. 2600 zabezpieczonych płyt to nie płyty z pornografią tylko wszystkie płyty jakie znaleziono przy podejrzewanych kolesiach. Jak 1% z zabezpieczonych materiałów będzie zawierał poszukiwane treści to będzie dobrze. Ale medialnie fajnie brzmi i podkręca temperaturkę wokół sprawy.

    16-04-2008, 18:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~afaf

    "blisko 2600 płyt CD/DVD ze zdjęciami" - szybko policja te 2600 płyt przejżała. Za szybko...

    16-04-2008, 13:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy