i pomyśleć z takim rynsztunkiem można było wejść na pokład samolotu
ja za swoją pierwszą komórkę (alcatela hc1000) w promocji (!) ERY płaciłem coś koło 800 złotych. Abonament oczywiście "błekitny" za 5 dych, minuta po 2,00 netto. Oczywiście zero w abonamencie. Na smsy trzeba było aktywować specjalny abonament za chyba 10 złotych, żeby móc je wysyłać...

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |