Ten program ochrony kupujących to jest na Allegro żart - przedłużają niepotrzebnie całą sprawę po to tylko, by na końcu przyjąć stanowisko "więcej nie możemy pomóc, zgłoś se pan to na policję".
A komentarz negatywny i tak dostaniesz od oszusta w ramach "zemsty" bo: "Allegro stara się być bezstronne i nie wpływa na wystawiane komentarze".
A taki oszust mając 99% pozytywnych komentarzy i tak będzie "Super sprzedawcą".
Średniowiecze.
@Biały Miś
A co jeśli zawiniła poczta przesyłka zaginęła, a sprzedający ją wysłał i nie dostał zwrotu?Kupujący pieniądze też wpłacił.Różne są przypadki.Wtedy Policja nic nie zrobi.
@oszukany-juz-2x
tu się zgadzam
Tak nawiasem mówiąc to nawet kupując w sklepie to możemy się narazić się na kant biorąc towar z ukrytą wadą o której wie tylko sprzedający
I wszystko się sprowadza do dwóch rzeczy:
a) Umiejętności wybierania dobrych sprzedawców. Trzeba się naczytać komentarzy i posprawdzać za jakie przedmioty były one wystawione.
b) Hazardu - zawsze jest szansa, że coś będzie nie tak :/ temu patrz p. a) bo dobre wybranie sprzedawcy może zminimalizować straty.
Gorzej jest niestety przy sprzedaży, bo jakiś dzieciak kupi, a i tak wystawi negatywa, bo mu się coś nie spodoba...
Moim zdaniem pracownicy Allegro i sam serwis Allegro - jako osoba prawna - nie może biernie przyglądać sporom z oszustem. Należy poprawić regulamin Allegro i jeśli np. dany sprzedawca ma w miesiącu 3 spory z klientem, to go należy zawiesić na 6 miesięcy - wykluczyć z udziału w aukcjach jako sprzedawca. Może inne, zbliżone rozwiązania też się dopracuję, np. jakaś forma "Sądu Koleżeńskiego": Np. pięciu "najstarszych stażem lub posiadających najwiecej pozytywnych komentarzy "Allergowiczów" - obojętne - sprzedawca-czy kupujący za niewielką prowizją od Allegro - dokonywali by głosowania - w sprawie sporu - i zawieszali albo usuwali z Allegro (wg odp. zapisu w Regulaminie) - konfliktowych i nieuczciwych sprzedawców lub kupujących. Ale te sprawy wymagają precyzyjnego zapisania w regulaminie. Pracownicy Allegro nie powinni też zaniedbywać ewentualnych skierowań zawiadomień do Prokuratury - w przypadku stwierdzenia ewidentnego oszustwa i recydywy w nabieraniu kontrahentów. Od sprzedawców powinno się pobierać kaucje na ewentualne spory sądowe i koszty postępowań sądowych na linii Allegro-sprzedawca. Najczęściej oszukują sprzedawcy lub niby sprzedawcy (typowi złodzieje i naciągacze aukcyjni, którzy pobierają wpłaty i nic nie wysyłają w zamian).
Jednak najpierw, tytułem próby, wprowadzić na Allegro, np. na 6 miesięcy zakaz wystawiania towarów z przedpłatą na konto sprzedawcy. Wszystkie przedpłaty należałoby kierować na konta serwisu Allegro, podane w regulaminie i na każdej aukcji. Pracownicy serwisu Allegro dokonywaliby zwolnienia tych kwot do dyspozycji sprzedawcy - po zawiadomieniu od odbiorcy towaru, a jeżeli ten nie powiadomi serwisu Allegro w terminie 24 godzin od otrzymania towaru - Allegro zwalnia kwotę wpłaty dla sprzedawcy po 3 dobach od udokumentowania dostawy towaru odbiorcy. Natomiast niesolidny odbiorca otrzymałby "wilczy bilet" na 12 miesięcy, a w przypadku recydywy - na 5 lat. Takie "wilcze" bilety należałoby rozpropagować we wszystkich Internetowych serwisach aukcyjnych w kraju- coś na wzór międzybankowej informacji kredytowej. Takie wilcze bileciki nadawałyby też niesolidnym sprzedawcom i kupującym sądy koleżeńskie z Allegro i innych serwisów aukcyjnych (zaproponować współpracę Internetowych serwisów aukcyjnych - na wzór współpracy kredytowej banków lub operatorów sieci komórkowych - zabezpieczających te sieci przed oszustami - typowymi naciągaczami i ludźmi bez tzw. "zdolności kredytowej"


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.