Cóż, miło, że w końcu POWOLI budzą się ze snu. Ten potencjał mógł zostać uwolniony już kilka lat temu, jednak kretyni z wytwórni, koncernów, itp. woleli toczyć batalie na temat sprzedaży archaicznych płyt CD.
Bezmózga pogoń za pieniądzem i tradycja przyćmiewają czasami wybór innych dróg, wbrew pozorom, bardziej korzystnych.
Ciekawe, że tacy władczy ludzie potrafią być tak głupi i zaślepieni.
Cóż.
Teraz czeka nas kolejnych kilkanaście lat, aż taka forma sprzedaży zadomowi się w polsce na dobre.
