Ta bo własnemu etatowemu pracownikowi to trzeba zapłacić 1,5x więcej niż z firmy out. Podatku nie trzeba odprowadzać. Daje sie kasę taką jak zarabia na rękę pracownik etatowy dla firmy out a ona z tego musi dać kasę dla pracownika opłacić podatek i sobie coś skrobnąć. I zarobki w takich firmach są śmieszne. Ludzie pracują na takich samych stanowiskach tym samym sie zajmują a zarabiają 0,5x mniej niż ten co ma etat w tej firmie.
Ale na to że pracownik w firmie outsourcingowej obsługuje kilku klientów to już nie wpadłeś... ;)
Zasada działania firm outsourcingowych jest prosta: admin z reguły się nudzi, więc zamiast obsługiwać jedną sieć i się nudzić będzie obsługiwał 10 sieci. Każda z sieci zapłaci połowę tego co normalnie. Admin dostanie 3x wyższą pensję niż taki w firmie która traktować go będzie jako zło konieczne - wszyscy są zadowoleni.
Ta jasne. Ilu jest takich co pracuje w kilku firmach. Jak musisz siedzieć w jednej robocie 8h dziennie. Z reguły admin jest jeden i ma pod sobą ludzi którzy tez są z out. A tacy już nie mają takiego pola manewru. Poza tym większe firmy mają jednak admina swojego nie z Out a tylko pracownicy niższego szczebla są z out.
Ale na to że pracownik w firmie outsourcingowej obsługuje kilku klientów to już nie wpadłeś... ;)
Zasada działania firm outsourcingowych jest prosta: admin z reguły się nudzi, więc zamiast obsługiwać jedną sieć i się nudzić będzie obsługiwał 10 sieci. Każda z sieci zapłaci połowę tego co normalnie. Admin dostanie 3x wyższą pensję niż taki w firmie która traktować go będzie jako zło konieczne - wszyscy są zadowoleni.
Ech, nie dogadaliśmy się :)
Zawód administratora ma to do siebie, że jest pochłonięty pracą w 100% tylko podczas "pożaru". W normalnych warunkach admin w zasadzie jest zbędny, jeśli tylko jego zadania nie obejmują rzeczy typu "pani kasia wcisnęła CapsLock i ma teraz wielkie litery".
Dlatego jeden admin spokojnie obsłuży kilka(naście firm), a żeby było bezpiecznie - to np. pięciu adminów obsłuży 50 firm, mało prawdopodobne by w więcej niż pięciu na raz wybuchły pożary...
Co do zatrudniania adminów przez firmy: właśnie coraz częściej wolą to outsource'ować, bo firma która świadczy usługi administracji jest pewniejsza niż pierwszy lepszy administrator z ogłoszenia (bo i kto w zwykłej firmie zweryfikuje jego umiejętności?)...
A ja się z tym kompletnie nie zgadzam.
"Podstawową zaletą takiego rozwiązania jest możliwość skupienia się na głównej działalności bez konieczności dokonywania kosztownych inwestycji w ludzi i sprzęt. Specjalistyczne firmy outsourcingowe oferują szeroki wachlarz usług - od wynajmowania i serwisowania komputerów aż po kompleksową obsługę informatyczną." <- takie teksty są na reklamówkach firm. Masło maślane. Ktoś chce mnie przekonać, że jak sobie kupię serwerek do serwerowni to wyjdzie mnie to drożej niż wynajmowanie i obsługa tego serwera w firmie out. Bzdura (biorąc pod uwagę możliwości do ceny). Kompleksowa obsługa? Czyli informatyk z firmy out przyjedzie za 4 godziny (bo teraz obsługuje firmę X) po to aby pani Basi wyłączyć CAPS i wystawi za to odpowiednią fakturę. I nikt nie ma nigdy pewności czy przy okazji nie przejrzał czegoś czego nie powinien.
Pracownik etatowy jest pewniejszy, gdy już przejdzie okresy próbne i wiadomo, że można mu zaufać wówczas można mu powierzyć informacje, których wcale nie chcemy przekazywać firmie out no i jest zawsze pod ręką a do pani Basi nie będzie jechał po schodach 4 godziny.
Reasumując są zalety i wady ale ten artykuł próbuje pokazać, że outsorcing-it jest super co jest niekonieczne prawdą. Podobnie jak z outsorcingiem księgowym. Jakoś duże firmy wolą mieć własny dział księgowości i księgowego, który zna różne dziwne sprawy i potrafi zrobić różne dziwne rzeczy, niż powierzać to firmie out, których jest teraz na rynku jak grzybów po deszczu.

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |