A po kiego grzyba mnie to?
Składając zeznanie w US nikt dosłownie nikt nie sprawdza autentyczności złożonej deklaracji. Znając dane jakiejś osoby można przecież złożyć za niego deklarację i niezłego zamieszania narobić temu komuś.
Transakcje bankowe na olbrzymie kwoty są potwierdzane smsem lub kodem jednorazowym. I nikt tu nie robi żadnego halo.
Jak już wcześniej wspomniano chodzi o kasę, którą wyłożyły jakieś firmy i chcą na tym zarobić. Lobbing na Wiejskiej i kasa będzie.

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |