Odtwarzacz blu-ray w sklepie w ktorym pracuje (sam montowalem na demo do wystawy :D) kosztuje 300 funtow (1393.12 zl). Jakosc jest powalajaca ale IMHO narazie niewarta pieniedzy. Sam klientom radze poczekac z dwa trzy miesiace.
Swoja droga, odtwarzacze HD DVD sprzedaja sie bardzo dobrze, bo od momentu odpuszenia sobie przez toshibe kosztuja one okolo 80 dolarow, wiec ludzie kupuja zeby miec HD wczesniej :)
Ja szczeże mówiąc nie przejmuję się zbytnio tym, ile kusztuje sam odtwarzacz, lecz tym, czy są dostępne filmy na ten odtwarzacz. No bo na co mi skrzyneczka, która będzie stała nieużywana. A gdy już będą filmy, to będę skłonny wydac te kilkaset dolarów na player.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.