Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • Sleper
    m
    Użytkownik DI Sleper (20)

    to że amerykanie mają system dostosowany do najgłupszych jednostek wiedzą wszyscy wiec zastanawia mnie, może wal-Mart bał się pozwów brak Windowsa ze niby oszukiwał klientów

    11-03-2008, 09:06

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~pioruns

    Zaprzestali sprzedaży w sklepach - pewnie M$ pomógł im podjąć tą decyzję...

    11-03-2008, 11:15

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Prokop

    Fakt jest faktem Windows jeszcze długo będzie królował i nie znosi się na zmiany. Może nie którzy dali się nabrać, dzięki wielu podgrzewaczy do Linuxa. Zastosowanie prawie nieznanego procesora VIA, który nie wiadomo jak się sprawdza.

    11-03-2008, 11:32

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~hsurim
    [w odpowiedzi dla: ~Prokop]

    Czy króluje (Windows) ?? hmm ... jeżeli używa się go głównie do gier, to - jak na razie - jest ich więcej dla Windows.
    No i do programów, których jeszcze nie ma na Linuksa, lub niezbyt dobrze działają pod nim - to także jest użyteczny (Windows)
    A że głównie używa się komputerów w domach do Internetu, to Windows odpada w przedbiegach.

    Szkoda, że w szkołach jest tak zawężony (ograniczony) program do jednego "słusznego" systemu ze "słuszną" przeglądarką.

    11-03-2008, 12:57

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~...

    No cóż microsoft zaszantażował Wal-Mart tak jak kiedyś partnerów OEM. Nic nowego pod słońcem - stara metoda microsoftu. W tym przypadku microsoft szerzy kłamstwa w sieci jakoby komputery z Wal-Martu nie są w stanie działać bo nie mają oprogramowani. W ten sposób manipuluje się ludźmi którzy nie orientują się w tym temacie za dobrze. Wal-Mart dostaje natomiast informacje że oszukuje klientów i prędzej czy później będą pozwy sądowe.
    Gdyby te komputery nie sprzedawały się w sklepach na pewno nie znalazły by się w ich sklepie internetowym do którego trafiają wyłącznie produkty które sprzedają się w rzeczywistych sklepach najlepiej.

    11-03-2008, 14:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kacper

    Mnie też to śmierdzi na kilometr :/ Albo palce maczał MS albo naprawdę tępi ludzie nie wiedzą co kupują "no jak to, komputer zepsuta, piracke GTA mojemu synkowi nie chodziło"

    11-03-2008, 16:48

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~bleee

    Kto by chciał dostać komputer z takim syfem jak linux,nie dziwie się że to leżało na półkach.

    11-03-2008, 18:25

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Phantom

    Ludzie, ale wy pierdoły piszecie. Jeśli Windows tak wspaniale króluje, to czemu nie instalujecie Viściorexa !? Że gier wam brakuje, to jeszcze zrozumiem, bo nie wszystko działa pod Wine, a już a pewno nie tak płynnie jak pod XP, ale z programami to przegieliście, programy linuxowe rozkładają na łopatki rozwiązania z windy, gdzie masa programów istnieje tylko po to, zapewnić użytkownikowi to, co ma z założenia dostarczać sam OS.

    A co do GreenPC, nie rozumiem tego kroku. Pewnie naciski branży. Podobnie było w Polsce jak któryś artysta chciał wydać płyte za mniej niż 10zł z własnej kasy - nikt sie nie zgodził, bo to by oznaczało że 40zł za CD to dużo.

    11-03-2008, 19:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Ivan

    Zwykłemu zjadaczowi chleba o wiele łatwiej poradzić sobie z obłsugą windowsa niż linuksa.
    Jeśli wszystko działa w linuksie to ok, pracuje się fajnie. Ale niech jakaś drobna rzecz się spieprzy to kaplica.

    Najgorsze są takie pierdoły, jak beznadziejne radzenie sobie z niektórymi sieciami WiFi, czy choćby tak prozaiczna sprawa jak mikrofon w Skype.
    I znowu łażenie po forach...

    11-03-2008, 19:54

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Garnold

    Gorzej, jak cos sie zepsuje w windzie :P Bo wtedy nawet na forum nie wejdziesz, bo caly system lezy i kwiczy, no i serwisy sobie zarabiaja na reinstalacji... :P

    11-03-2008, 20:36

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~symndz

    a moze przewrotnie, jakis system kontroli "sprzedazy i makretingu" zliczal liczbe reklamacji ktora mogla byc wyjatkowo niska! co w tym wypadku oznaczalby "slabe" zainteresowanie kupujacych :)

    11-03-2008, 21:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Kuba
    [w odpowiedzi dla: ~Phantom]

    Niestety właśnie na linuxie (Kubuntu) się bawię, tzn. przeglądam stronki internetowe, piszę różne rzeczy w OOo, słucham muzyki (bo ma wspaniałe kodeki i Amaroka, w pełni wykorzystuje zestaw 5.1). Windows służy do pracy: Autocad, Matlab, integram i masa programów budowlanych, które nie występują w wersji na linuxa, oraz gier.

    Niestety Phantom mylisz się, jeśli chodzi o zastosowania inżynierskie.

    11-03-2008, 21:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Marek
    m
    Użytkownik DI Marek (145)

    Proszę tego postu nie traktować jako sarkazmu do nikogo. Czy pod Lin jest jakaś alternatywa dla produktów ze stajni Adobe/Corel (nie mówię tu koniecznie o produktach darmowych - to akurat nie odgrywa specjalnej roli). Mam na myśli w szczególności formaty zgodne z Photoshop, Page Maker (+ wszystkie, które zagadają z wymaganiami drukarni).

    Bardzo tez interesuje mnie jakis soft do wstepnej obrobki formatu RAW (mój aparat: Sony R1), byle nie była to lipa porównywalna do softu dostarczonego przez Sony.

    W warunkach domowych powyższe są argumentem. Dodam, że Gimp odpada, i cena softu najlepiej jakby nie była wyższa niż programów wymienionych wyżej.

    12-03-2008, 00:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~...

    Tak jest Wine od lat na tym pracuję

    12-03-2008, 00:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy