
Ale te Polskie sądy niezdecydowane. Raz polskie państwo sądzi tak, a raz tak. W sumie jestem zadowolony. 1s to za mało czasu na cofnięcie aukcji.
Rozpocznijmy loterię. Ze zgłoszonych pozwów zostanie wylosowanych 40% do oddalenia.
no i co z tego wynika że allegro to jedna wielka ściema kupisz coś taniej niż jest w sklepie czy na giełdzie a ten co sprzedaje ma cię w d.u.p.i.e i jeszcze ma sąd po swojej stronie!
To do h.u.j.a klknięcie w kup teraz to jest wiążąca forma sprzedaży czy zwykłe sprzedam albo nie sprzedam!
POLSKA TO P.O.J.E.B.A.N.Y KRAJ!
W ogóle polskie sądy to paranoja koleś czekał ponad rok na wyrok (od marca 2007 do marca 2008) Na byle błahostki czeka się latami, prawo nie działa. Oglądnijcie sobie kiedyś z głupa w11 lub ten program o wyrokach w sądzie na tvn. Na samym końcu zawsze mówią kto jaki wyrok dostał. Przecież to śmiech na sali szkoda kasy na gliniarzy, ugonią się ukombinują a potem koleś dostaje za morderstwo 2 lata i to w zawiasach... pooglądajcie i zwróćcie na to uwagę! CHORY KRAJ. Wracając do głównego tematu RZECZNIK KONSUMENTÓW chyba pomylił swoje role on jest rzecznikiem KONSUMENTÓW (kupujących) a nie sprzedających i pismo to on powinien napisać dla kupującego a nie przeciwko niemu. Co z tego że koleś używał programu i takie tam brednie jak ktoś jest debilem i nie umie czytać i pisać to po co się bierze za allgro. Może zabije kogoś i powiem że się POMYLIŁEM i ŻE NIE WIEDZIAŁEM ZE TAK SIĘ NIE ROBI ALBO ŻE SIĘ ROBI INACZEJ. I co minister sprawiedliwości napisze pismo w mojej obronie? Cytując klasyka dwa słowa do sędzi (która jak widzę ma zerowe pojęcie o internecie) H.U.J CI W D.U.P.E!
(sory że tak wulgarnie ale się wkurwi.łem na maksa tym artykułem)
Słuszny wyrok. Pomylenie kropki z przecinkiem każdemu może się zdarzyć (szczególnie, że nie zawsze jest prawidłowo honorowane zgodnie z lokalizacją). A tym co uważają inaczej, życzę, żeby się kiedyś tak pomylili i sąd wydał inny wyrok w ich przypadku.
Swoją drogą ten przykład pokazuje, że dobrze, że nie ma zasady precedensu w Polsce.
Ewidentny przyklad wyroku wydanego naskutek nieznajomosci szczegolow tehcnicznych. Jesli przy wystawianiu aukcji wpisze sie cene "2.800" system tego nie zatwierdzi, wyswietli komunikat o zlym formacie ceny i poprosi o poprawke. Moze sąd powinien powolywac bieglych w takich sprawach...
Kupujący ewidentnie działał w złej wierze. Świadczy o tym już przytoczone czas transakcji. Ten cwaniaczek powinien się cieszyć że nie została mu wytoczona sprawa karna o usiłowanie zmuszenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem sprzedającego który się ewidentnie pomylił. Szczęście że sąd jest normalny i wydał _sprawiedliwy_ wyrok. Poza tym taka kwota _musi_ być traktowana jako "oczywista pomyłka pisarska". Jestem przekonany, że kupujący jest zwykłym złodziejem w tym przypadku, a osoby które pochwalają jego działania oraz krytykują wyrok mają poważne braki moralne.
Kupujący działał w złej wierze (oczekując na omyłkę Sprzedającego). Niemożliwością jest, aby w ciągu 1 sekundy zapoznać się z treścią aukcji i dokonać transakcji; musiał to "zrobić" jakimś programem.
Trudno jednoznacznie ocenić ten przypadek. Ale na pewno spotkaliście kiedyś takie aukcje gdzie była podana opcja "kup teraz" z ceną 1zł (jeden)
a dalej w opisie aukcji sprzedawca pisze coś w stylu: " cena jaka mnie interesuje to ( tu kwota ), ew za mniej niż....nie sprzedaje..." itp.
Co o tym sądzicie? Jak powinno być w tym przypadku?
Tu sprzedawca świadomie nie daje ceny xxx żeby sie od kosztów aukcji wywinąć.
Spotkałem też takie aukcje (gdzie cena 1 zł w KT) A w opisie aukcji piękne ogłoszenie typu : firma YYY i tu oferta towarów i usług z różnymi cenami.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.