<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
  <rss version="2.0">

  <channel>

  <title>Komentarze do: IFPI blokuje nawet niewielkie serwisy</title>

  <link>http://www.di.com.pl/</link>
		
	<skipHours>

	<hour>3</hour>

	<hour>4</hour>

	</skipHours>

    <description>Komentarze do wiadomości Dziennika Internautów</description>

	<docs>http://www.di.com.pl/rss/</docs>

	<language>pl</language>

	<copyright>Copyright 1998-2009 by Dziennik Internautów.</copyright>

	<pubDate>Tue, 11 Mar 2008 20:11:57 CET</pubDate>

	<lastBuildDate>Tue, 11 Mar 2008 20:11:57 CET</lastBuildDate>
<item>
<title>do: IFPI blokuje nawet niewielkie serwisy</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,19809,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;ograniczmi? sory ale takie sciąganie to jawna kradzież, wg. Twojej ideologi jak jest samochod drogi to tez trzeba go ukraść?</description>
<author></author>
<newsID>60555</newsID>
<pubDate>Tue, 11 Mar 2008 20:11:57 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: IFPI blokuje nawet niewielkie serwisy</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,19809,0.html</link>
<description>Autor: Max&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Może nie są tacy głupi na jakich wyglądają. :D</description>
<author>Max</author>
<newsID>60447</newsID>
<pubDate>Mon, 10 Mar 2008 19:26:59 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: IFPI blokuje nawet niewielkie serwisy</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,19809,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;To nowa strategia IFPI - tak rozreklamować serwisy, żeby ich serwery przestały sobie radzić z generowanym przez użytkowników ruchem :D</description>
<author></author>
<newsID>60409</newsID>
<pubDate>Sun, 09 Mar 2008 23:09:17 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: IFPI blokuje nawet niewielkie serwisy</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,19809,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;@autumnlover:&lt;br /&gt;
Widać dorastałeś w czasach, w których popyt i podaż były pojęciami abstrakcyjnymi.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Płyty w sklepach są drogie, obłożone ogromnymi ograniczeniami, są drogie, nie wolno ich kopiować, są drogie, nie wolno zgrywać na dysk(no i jak tu sobie urządzić playlistę?), niszczeją, są drogie. Czy wspomniałem, że ich ceny są wzięte z kosmosu?&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Te same organizacje, które sprzeciwiały się produkcji magnetofonów z wejściami na dwie kasety, dziś widzą wroga w internecie. A prawda jest taka, że ludziom wygodniej jest ściągnąć empetrójkę z emule(i jego ogromnych zasobów), niż bawić się w szukanie czegoś po setkach sklepów oferujących paskarskie ceny.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
Prawo nie jest rynkowe, więc i rynek ma gdzieś prawo.</description>
<author></author>
<newsID>60404</newsID>
<pubDate>Sun, 09 Mar 2008 19:55:30 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: IFPI blokuje nawet niewielkie serwisy</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,19809,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Jest taka anegdota. Gustlik poszedł się wyspowiadać. &lt;br /&gt;
- Prze księdza, zgrzeszyłem z pewną kobietą nienajcięższych obyczajów.&lt;br /&gt;
- A jaką?&lt;br /&gt;
- No, nie mogę powiedzieć.&lt;br /&gt;
- Czy to była może Hanka od Majerankowej?&lt;br /&gt;
- Nie.&lt;br /&gt;
- A może Honorata, ta ze Słonecznej 5?&lt;br /&gt;
- Nie.&lt;br /&gt;
- To może Janika Ochodorowiczówna?&lt;br /&gt;
- Nie.&lt;br /&gt;
- Nie chcesz mówić, to się wynoś, zatwardziały grzeszniku!&lt;br /&gt;
Wyszedł Gustlik z kościoła, a kumple się go pytają:&lt;br /&gt;
- I co, dał cie rozgrzeszenie?&lt;br /&gt;
- Rozgrzeszenie ni, ale dał mi parę fajnych adresów.&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Dziękujemi IFPI za reklamowanie fajnych adresów!&lt;/strong&gt;&lt;br /&gt;
&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;P.S. Rwał nać, czemu nie działa mi dawne hasło przy logowaniu?!&lt;/em&gt;</description>
<author></author>
<newsID>60401</newsID>
<pubDate>Sun, 09 Mar 2008 17:43:58 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: IFPI blokuje nawet niewielkie serwisy</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,19809,0.html</link>
<description>Autor: autumnlover&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;I bardzo dobrze. Znaleźli sposób na cwaniaczków. Ich zamknąć nie można, to można zmusić providerów do blokowania ich stron. Są serwisy służące wymianie legalnych plików, np. Jamendo czy Linuxtracker.org. Po resztę marsz do sklepu. Należę do pokolenia które pamięta lamenty, gdy w okolicach 1990 roku w Polskim Radiu przestano nadawać &quot;całe płyty&quot;. Sytuacja wtedy była o tyle bardziej skomplikowana że sklepy w których można było kupić (niepirackie) płyty (i wówczas jeszcze także - kasety) z muzyką w zasadzie nie istniały w naszym kraju. Młodzieży wyjaśniam, że nie było wtedy jeszcze megastorów, elektrołerdów i mediamarktów. Płyty nagrywało się z państwowego radia, na kasety magnetofonowe.</description>
<author>autumnlover</author>
<newsID>60400</newsID>
<pubDate>Sun, 09 Mar 2008 17:13:36 CET</pubDate>
</item>
</channel>
</rss>