Google
email:   hasło:   
zapamiętaj mnie   rejestracja  •   nie pamiętasz hasła?
SG

Komentarze

do: IFPI blokuje nawet niewielkie serwisy

Dodaj nowy

HTML zablokowany

można używać prostych znaczników BBCode

pola oznaczone * są wymagane

Dostępne znaczniki:

[b] pogrubienie [/b]
[i] pochylenie [/i]
[u] podkreślenie [/u]
[url]http://www.di.com.pl[/url]
[url=DI]http://www.di.com.pl[/url]


W odpowiedzi dla:
~Coaxen (#60404)
Odpowiedz na proste pytanie *:
Ile jest 2 x jeden?

Zarejestruj się! - nie będziesz musiał się podpisywać i wpisywać odpowiedzi!

Najnowsze komentarze
  • ~emanko
    [w odpowiedzi dla: ~Coaxen]

    ograniczmi? sory ale takie sciąganie to jawna kradzież, wg. Twojej ideologi jak jest samochod drogi to tez trzeba go ukraść?

    11-03-2008, 20:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Max
    m
    Użytkownik DI Max (158)
    [w odpowiedzi dla: ~krajator]

    Może nie są tacy głupi na jakich wyglądają. :D

    10-03-2008, 19:26

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~krajator

    To nowa strategia IFPI - tak rozreklamować serwisy, żeby ich serwery przestały sobie radzić z generowanym przez użytkowników ruchem :D

    09-03-2008, 23:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Coaxen
    [w odpowiedzi dla: autumnlover]

    @autumnlover:
    Widać dorastałeś w czasach, w których popyt i podaż były pojęciami abstrakcyjnymi.

    Płyty w sklepach są drogie, obłożone ogromnymi ograniczeniami, są drogie, nie wolno ich kopiować, są drogie, nie wolno zgrywać na dysk(no i jak tu sobie urządzić playlistę?), niszczeją, są drogie. Czy wspomniałem, że ich ceny są wzięte z kosmosu?

    Te same organizacje, które sprzeciwiały się produkcji magnetofonów z wejściami na dwie kasety, dziś widzą wroga w internecie. A prawda jest taka, że ludziom wygodniej jest ściągnąć empetrójkę z emule(i jego ogromnych zasobów), niż bawić się w szukanie czegoś po setkach sklepów oferujących paskarskie ceny.

    Prawo nie jest rynkowe, więc i rynek ma gdzieś prawo.

    09-03-2008, 19:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Jurgi

    Jest taka anegdota. Gustlik poszedł się wyspowiadać.
    - Prze księdza, zgrzeszyłem z pewną kobietą nienajcięższych obyczajów.
    - A jaką?
    - No, nie mogę powiedzieć.
    - Czy to była może Hanka od Majerankowej?
    - Nie.
    - A może Honorata, ta ze Słonecznej 5?
    - Nie.
    - To może Janika Ochodorowiczówna?
    - Nie.
    - Nie chcesz mówić, to się wynoś, zatwardziały grzeszniku!
    Wyszedł Gustlik z kościoła, a kumple się go pytają:
    - I co, dał cie rozgrzeszenie?
    - Rozgrzeszenie ni, ale dał mi parę fajnych adresów.

    Dziękujemi IFPI za reklamowanie fajnych adresów!

    P.S. Rwał nać, czemu nie działa mi dawne hasło przy logowaniu?!

    09-03-2008, 17:43

    Odpowiedz
    odpowiedz


Najnowsze Programy

Serwisy specjalne:
Wydarzenia: