Wolny rynek wolnym rynkiem... ale czy opłata 8zł/100kB w roamingu to normalna cena... czyli minimum 16zł za odczytanie e-mail'a np na gmail'u... telekomy po regulacji dotyczącej połączeń głosowych w roamingu podniosły cenę za transmisję danych nawet kilkukrotnie... dla niewtajemniczonych dodam, że jedna strona internetowa potrafi mieć kilkaset kb... zwłaszcza jak załadują się reklamy... więc po takich cenach za załadowanie głównej strony portalu poprzez łącze komórkowe zapłacimy z 70zł :P... a dowiemy się dopiero po miesiącu jak zobaczymy rachunek... operatorzy mówią o konkurencyjności w zakresie transmisji danych w roamingu??? różnica pomiędzy 6 a 8zł za 100kB to jest konkurencyjność??? chyba 15 lat temu...

Wałkowany temat wiele razy. Najpierw wszyscy regulatorzy lokalni ograniczają wolny rynek stosując zaporowe opłaty za wejście na rynek, a potem zmuszają tych kilku "namaszczonych" co weszli do obniżania cen.
Wolny rynek kończy się w UKE, a V.Redding jest tylko przedłużaczem tłumika wolnego rynku.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.