Przez ostatnie 10 lat cena najtańszego komputera spadła o połowę i jest on szybszy kilkukrotnie o najszybszego z tamtych czasów. A ceny windowsów są prawie niezmienne i nie chcą zejść poniżej 100$ (w przeliczeniu). No i procentowo stanowią coraz większy koszt nowego kompa. Smutne to niestety.
Polacy za mało zarabiają dlatego windows wydaje się byc drogi.
Natomiast vista musiała potanieć bo to już desperacki krok Microsoftu który zdaje sobie z tego sprawę że musi jakos upchać na rynku tego bubla.
Windows seven natomiast jest moim zdaniem produktem powstającym na podłożu porażki windows vista, microsoft zozumiał że nie tędy droga i tworzy minimalistyczny szybki system :)
Tutaj chodzi o wersje pudełkowe za za 1000-2000zł sztuka w zależności od wersji Basic/Home Premium/Business/Ultimate.. a nie o OEMy za 300zł sztuka... Moim zdaniem ceny Windowsa w pudełkach powinny spaść do poziomu max 2x cena OEM... przecież komputer wymieniamy średnio jakieś 2 razy w okresie żywotności Windowsa czyli co około 4-5 lat a nie raz do roku by opłacało się zapłacić 4x więcej za Windowsa w pudełku... gdzieś po drodze chyba logika zaszwankowała... Nie ma się co dziwić, że pudełka nie cieszą się zbytnim powodzeniem... a najgorsze są warunki licencji OEM w stylu... dołożysz dwie kości ram np 2x1GB i już masz dwie zmiany sprzętowe... i by Windows działał trzeba podać nowy klucz OEM... lub dzwonić na infolinię MS z prośba o odblokowanie Windowsa na co mamy kupę czasu... czyli 3 dni... więc nigdy nie upgradeujcie sprzętu z Vistą w Weekend... zwłaszcza długi :P
Visty i tak będą wszyscy używać... jest to nieuchronne ponieważ coraz więcej aplikacji będzie optymalizowanych pod ten system... tak samo jak Win95,98,Me,2000... XP też odejdzie do historii... aktualnie mamy taki okres przejściowy... ale za 2-3 lata jak wszyscy, którzy kupili komputer z XP kupią sobie nowy to i tak zastaną na nim Vistę przy której większość już pozostanie...

takie teorie pokazuja jedynie nieznajomosc rynku. tak ramo mozna bylo mowic o kolejnym "wspanialym" systemie MSa w przeszlosci - ME, ktory przeszedl bardzo szybko do historii i zagoscil na komputerach stosunkowo niewielkiej liczby uzytkownikow.
po wiadomosci powstawania kolejnego windowsa, ktory ma sie ukazac stosunkow niedlugo, coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze Vista podzieli w duzej mierze los ME.
Vista raczej nie podzieli moim zdaniem losy Me... zbyt wiele M$ w nią zainwestować. ME było lekkim rozwinięciem 98... niby zbliżającym do 2000.. i jego obecność na rynku była stosunkowo krótka. Sam M$ uważał go wtedy za produkt przejściowy na drodze do stworzenia systemu na jądrze Windows NT.. kolejno Win2000 a w konsekwencji XP. Vista nie wydaje się być taką przejściówką ponieważ powstał np Windows Server 2008, który jest z "rodziny" Visty... można więc przypuszczać, że dni pary Win2003+WinXP już zaczynają się kończyć... kolejnym krokiem będzie Vista+Win2008... jednak jak to zawsze bywa system M$ musi się ugruntować na rynku... powstanie nowego softu, sterowników, gier... tak samo było z XP.. moim zdaniem minie jeszcze z rok i nie będzie już przejść wstecznych.. z Visty na XP...

Jeśli Vista Home Basic BOX będzie kosztować nie więcej niż 400 zł i nie będzie jakichś cichcem wprowadzanych zmian w sposobie licencjonowania (np. jedna tylko reaktywacja po "znacznej zmianie sprzętu" - jak to chcieli na początku) to z pewnością jedną sztukę drogą kupna nabędę i mam gdzieś te ich DRM-y i Stallmanowskie sianie FUDu o "BadVista" ;-)

masz na myśli "większość natywnych aplikacji linuksowych" ? ;-)
Jak wyszedl XP tez tak wsyzcy gadali ze trzeba do niego nie wiadomo jakiego komputera itd wiec juz nie chce mi sie sluchac tych pierdol jaki vista jest straszny bo za 1-2 lata jak bedzieci zmieniac kompy i vista bedzie na nich smigala bezproblemowo juz nie bedzie tego marudzenia.
gry, stery i programu juz sie powydaja i skonczy sie te pierdzenie

taaa ?
To poproszę listę tych aplikacji z XP które nie działają pod Vistą ?

Windows 98 wbrew pozorom i prognozom było wspierane przez producentów oprogramowania aż do 2006 roku czyli 8 lat. Opierając się na tym przykładzie można spokojnie założyć, że podobnie będzie z XP i cały ten "DRM-control-system" potocznie zwany Vistą nie będzie wcale niezbędny natychmiast. Zresztą jak ktoś nie gra w gry 3D to Windows w ogóle nie jest potrzebny. Właśnie piszę to spod Linuxa. :)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.