
W demokracji większość podejmuje decyzje i mniejszość musi się tym decyzjom podporządkować. Przecież nikt nie zabrania linuksowcom używać ich systemu. A skoro ten system jest taki och cacy wspaniały, to może linuksowcy stworzą "obywatelski projekt ustawy" w sprawie rezygnacji z produktów MS przez administrację państwową na korzyść "wolnego oprogramowania" i zaczną zbierać podpisy pod nim by móc je wprowadzić pod obrady Sejmu ? Ciekawe czy wymagane minimum udałoby się zebrać ? ;-) Szczerze w to wątpię.

Demokracja jest do d. Podstawowa zasada: mniejszość ma rację i zawsze na tym korzysta, np. mniejszość się bogaci. Racja większości to utopia. Demokracja to pierwszy etap do zaprowadzenia socjalizmu i rozkładu państwa.
Wyobraźmy sobie firmę, w której wszyscy pracownicy głosują kto będzie szefem, albo lecący samolot w którym pasażerowie głosują kto zostanie pilotem spośród następujących osób: prawdziwego pilota, przystojnego stewarda, wygadanego politologa, ex-modelki zarządzającej swoją firmą projektującą krój ciuszków.
@autumnlover: prześpij się, a jeśli to nie pomoże to nic Ci już nie pomoże.

Tak, oczywiście, a ci z UPR-u wszystko wiedzą lepiej od "socplebsu". Dopuśćmy ich do koryta, a demokracja stanie się zbędna.

Poczytaj Karola Marksa. To na co powołałem się nie pochodzi od UPR tylko właśnie od Twoich idoli.

Moich ? Przecież ja jestem przeciwny temu by jakaś półprocentowa mniejszość narzucała swoje zdanie przytłaczającej większości w imię jakichś "ideałów" o "wolności, równości i braterstwie". Niech maluczcy klepią swoje "projekta" i napawają się swoimi "ówwspólnionymi kodami". Nie żyjemy w utopii. Żyjemy w kapitalizmie. Darmowego lunchu nie ma.

Nie żyjemy w żadnym kapitalizmie, chyba, że na jego zgliszczach. To co obecnie mamy to silnie postępujący socjalizm w wielu punktach z ideologią Karola Marksa.
Twoja ignorancja jest porażająca. Dla mnie koniec tematu.

Socjalizm, Marks, zgliszcza kapitalizmu. A lekarstwem na wszystko oczywiście UPR, które "wie lepiej".

Skąd w Tobie taka niechęć do UPR? Może jesteś kobietą, albo dzieckiem niepełnosprawnym i któreś słowa Korwina-Mikke Ciebie dotknęły? :D
Btw. 3 literki nie mogą być lekarstwem :D

Rozporządzenie to akt wykonawczy niższego rzędu, wydawany przez ministra jako uściślenie i rozwinięcie aktów rzędu wyższego czyli ustaw. i co w tym rozporządzeniu się znajduje ? Zakaz zakupu licencji na oprogramowanie Microsoftu ? Proponuję przypomnieć sobie niedawną umowę w sprawie "upgradu" w ZUS-ie. Zatem zamiast wszczynać rwetes pt. "Microsoft precz od urzędów! My go tam nie chcemy!" powinniście się linuksowcy zająć stworzeniem odpowiedniego projektu ustawy i zacząć zbierać pod nim podpisy niezbędne by mógł wejść pod obrady Sejmu. Byłoby to przy okazji miarodajnym probierzem rzeczywistej popularności Linuksa w Polsce.
Zostawmy politykę wróćmy do tematu.Wydaje mi się że aby linuks był chętniej używany przez administracje państwową ,firmy , sklepy itp należałoby najpierw zwiększyć poprawność odczytywania przez open office formatów microsoft office.Powiedzmy sobie szczerze różnie z tym bywa.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.