Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~123

    Macie swoje PO.Tusk tak psioczył na wszystkich a sam niewiele robi. Prawda jest taka że wszyscy dostają "działkę" za kupno Office. Kto płaci tą działkę ? SKLEP. Komu płaci ? Temu kto decyduje o zakupie w konkretnej firmie.

    27-02-2008, 09:24

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Val

    Idiotyczny tytuł. Zdanie o utrudnianiu życia - jeszcze bardziej. Generalnie: żenada.

    27-02-2008, 09:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Szymon

    Poniewaz mialem okazje przyjrzec sie wdrozeniu Katowickiemu powiem, ze oo sie nie sprawdza. Zeby przejsc na OO trzeba przeprowadzic dla pracownikow szkolenia, a o tym sie zapomina. To nie jest takie latwe kiedy czlowieka ok. 50 roku zycia przesadzacie na inny pakiet biurowy i kazecie mu samemu szukac rozwiazan. Interfejs uzytkownika OO jest delikatnie mowiac niedopracowany (podobnie jak w Gimp) i nieergonomiczny. Funkcje sa nie tam, gdzie byc powinny i np. aby obrocic strone sam w glowe zachodzilem dlaczego w formacie strony?! Niby logiczne ale standardy kazdego innego programu lokuja takie opcje gdzie indziej. OO nie sprawdzi sie w urzedach bo jego obsluga makr VBA w excelu jest razaco slaba, nie ma dobrego silnika baz danych porownywalnego z accessem i nawet kexi t7 tu nie pomoze (niestety bardzo niestabilna praca). Na tym etapie rozwoju mozna zdecydowac sie na wdrozenie od 0, ale migracja?! Niestety ... jak popieram Open Source i angazuje sie w rozne projekty slepo nie powiem, ze sprawdzaja sie wszedzie.

    27-02-2008, 13:53

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mcv~

    "Chcąc im utrudnić życie, wystarczy wysłać dokument w... otwartym formacie."

    Cenna uwaga. :D

    27-02-2008, 15:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Bartek

    OO to program do szkolenia młodzieży w podstawówce lub liceum. Przy 256 arkuszach danych może się sprawdzić najwyżej w EVE-Online albo firmie NIEHANDLOWEJ.

    27-02-2008, 20:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~jrs

    @dominik & @daniel:
    Na moim czteroletnim komputerze OO Writer uruchamia się w około 5 sekund (jednocześnie otwierając do edycji 2 megowy plik). Jak na tak low-endowy sprzęt to chyba całkiem nieźle.
    Swoją drogą ciekawe jak by działał u mnie najnowszy MSO.

    28-02-2008, 01:03

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Sa9h1Tt4RiuS

    Oczywiście OpenOffice ma pewne niedociągnięcia, ale myślę że w niedługim czasie to się radykalnie zmieni.. Myślę też że zaoszczędzone pieniądze które zostają po wdrożeniu OpenOffica do urzędów, są taką kwotą której część warto by było wydać na przeszkolenie pracowników w OOo bo to czy tak, czy tak później by zaprocentowało... i wykwalifikowaniu pracowników i w późniejszych oszczędnościach. Osobiście wolałbym żeby nasze pieniądze pozostały u nas w Kraju a nie były bezmyślnie wydawane przez urzędników na licencje M$ zasilając ich konta...

    28-02-2008, 08:33

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Klapocjusz

    korzystam z Open Office 2.2.0 i nie zauważyłem jakiś problemów z prędkością lub stabilnością aplikacji OO. Nie instalowałem nowszej wersji obecnie chyba 2.3.0, bo to co mam w zupełności mi wystarczy. Pisanie o tym że jest nie stabilny lub "toporny" to bzdury niczym szczególnym nie różni się od Office XP w narzędziach edytora tekstu.

    28-02-2008, 22:50

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~patryk

    Chciał bym dodać(odkopuję ale aby uświadomić tych co nie wiedzą) że wysyłanie plików w doc do firm jest NIE LEGALNE.

    03-10-2010, 16:51

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy