Skoro nikt im nie płaci za przychodzenie do pracy, za ustawy czy wyniki to poco mają sie przemęczać. Wystarczy że mam stołek i jak się pojawię 2 razy w roku w pracy to będzie dobrze sądzę że przyjęli takie założenie - wyjątek jest głosowanie dotyczące rewaloryzacji pensji i dodatków, ale to inna bajka -pzdr.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.