"część użytkowników kupuje identyczny model dysku i stara się wymienić części, które ich zdaniem uległy awarii"
O kur.. To mnie rozwaliło na maksa. Nie widziałem ani nie słyszałem jeszcze o takim przypadku żeby ktoś rozbierał dysk na części pierwsze i podmieniał cokolwiek. Po prostu lol
Rotfl. Wasz nius odbił swoje piętno na czyimś sprzęcie!
Oto, co się pojawiło ostatnio na Bashu:
" Ty skumaj akcje...
no mow
Wczoraj dzwoni do mnie kumpel zebym do niego przylazl i pomogl zniesc kompa bo musi zawiesc do serwisu
Nie moglem skapowac o co chodzi, bo jedyny komp jaki posiadal to laptop...
No ale sie zgodzilem.
Wpadam do niego i co kurwa widze? Laptopa w akwarium O.o
lol ^^
Pytam go o co chodzi
A on do mnie ze wylal piwo na klawe i sie komp mu padl
Nie chcial utracic danych na dysku, a ze czytal na Dzienniku Internautow, ze w przypadku zalania nie nalezy dopuscic do wyschniecia dysky twardego
wiec wlozyl laptop do akwarium...."
Kilka rad zawartych tutaj to dla mnie nic innego jak poprostu przygotowanie dysku pod naprawę dla serwisantów :P
Przy okazji. Formatowanie dysku przecież nie usuwa wszystkich informacji, tylko niszczy indeksy plików :/ (jeśli jeszcze formatujemy windowsowski dysk to po prostu niszczymy tablicę alokacji plików, a nie same pliki)


| Serwisy specjalne: | |
| Wydarzenia: |