Szkoda, że ta żałosna grupka osób nie ma zielonego pojęcia o radiodyfuzji. Ich postulaty są absurdalne w obliczu tego, jakich mocy używa Wi-Fi i komórki, a jakich na przykład stacje radiowe i TV. Moce używane przez Wi-Fi i komórki są śmiesznie niskie przy mocach używanych przez nadajniki radiowe i TV, ale to tylko przykład, bo jest wiele innych rzeczy używających większych mocy niż Wi-Fi i komórki, a to przecież tu o to tak naprawdę właśnie chodzi. Jeżeli oczywiście czegoś zakazywać to właśnie tego, co nadaje z największą mocą, ale i jeden i drugi pomysł byłby chory. Protestują, protestują, ale z komórek, to pewnie korzystają.
Eh, banda sfrustrowanych ludzi, którym się nie powiodło w życiu, dodatkowo nie mają najmniejszego pojęcia o tym, z czym walczą.

Faktem jest ze fale e-m nie sa zupelnie obojetne dla naszego organizmu, bo nawet przy tak niewielkich mocach jak w komorkach to jednak wnikaja w pewnym stopniu w nasze ciala a ze fale te niosa pewna energie to jest ona przekazywana organom wewnetrznym. Oczywiscie poki co nikt nie stwierdzil z cala pewnoscia ze jest to szkodliwe wiec nie wiem po co takie szopki. :]
Gdyby nie było osób zwracajacych uwagę na problemy zdrowia, do dostawałbyś agregat o dużo większej mocy aby się telefon sprzedał. Oczywiście nie można żyć bez techniki, ale trzeba zwracać uwagę na zdrowie. Oczywiście stacje tv nadają z większą mocą, ale codziennie raczej nie chodzisz z anteną stacji przy sobie.
Jeden z produentów samochodów (nie pamiętam który, chyba GM) wiedział o problemach w sprzedawanym przez siebie samochdzie, ale nie wprowadzał modyfikacji bo wyszło im z wyliczeń, że taniej będzie wypłacić odszkodowania. Trzeba pamiętać o tym, że dla firm liczy się kasa, a w smogu e-m i tak wszytcy prędzej czy później się przekręcimy, ot takie życie;-)
coś w tym jest takie pasmo 1900Mhz to właściwie już kuchenka mikrofalowa (nastawiona dokładnie na wodę) po za tym technologia 700Mhz lepiej przechodzi przez sciany niz np. 2.4Mhz. Nie mowiac o 5Mhz.
Zmniejszenie sily sygnalu i wlasnie zmniejszenie czestotliwosci poprawilo by sprawe tylko .... ci bo bylo by wolniej.

Protest to jedno, ale zamiast tylko krzyczeć mogliby zaproponować jakieś rozsądne rozwiązanie.
PS: Czekamy na protesty przeciwko bezprzewodowemu przesyłaniu prądu.

Cóż, to przykre, ale jednak prawdziwe.
A co do WiFi w lesie... kwestia czasu. ;)
nie szkoda chłopakom już w wieku 15 lat niszczyć swoją spermę przy pomocy telefonu noszonego cały czas w kieszeni?
A potem krzyczą że rośnie bezpłodność.
To nie wyjdzie w następnym pokoleniu, ani dwóch następnych ani nawet w 5 czy 6-tym ale za jakiś czas ludzkość odczuje skutki mody na telefony komórkowe i inne mobilne gadżety. A skutki mogą być naprawdę nieprzyjemne.
Powinniście im podziękować , że zwrócili wam i producentom uwagę na zagrożenie. Wi-Fi tak do końca zdrowe nie są a stają się wszechobecne i wykorzystywane na co dzień. Możę właśnie dzięki nim - pracownicy w laboratoriach będą się starali ograniczyć negatywny wpływ na organizm (nie tylko ludzki).
Pawel, sam nie masz pojęcia o czym mówisz. Każdy sygnał w.cz. trzeba jakoś nadać. A do tego jednak potrzeba mocy. Lepiej poczytaj sobie o wpływie fal w.cz. na proces zwijania białek. Dla wielu niemożliwą jest rezygnacja z komórek, ale ludzie nie noście telefonu cały czas przy ciele, niech to będzie saszetka lub torebka. W czasie rozmowy używać trybu głośnomówiącego żeby można było aparat oddalić od głowy, telefon trzymać za dolna część. Nie używać słuchawek bluetooth. W domu rezygnować z WiFi na rzecz kabla Ethernet gdy tylko jest taka możliwość. Nie trzymać laptopów na kolanach, niech to będzie jakiś stolik itp. Pamiętajmy że natężenie pola elektromagnetycznego (m.in. w.cz.)maleje z kwadratem odległości. Dwukrotne zwiększenie odległości źródła mocy w.cz. od ciała powoduje czterokrotne zmniejszenie jego pływu na organizm, trzykrotne powoduje dziewięciokrotny spadek itd.
star a weź mi odpowiedz, jak moja antena wypromieniowuje 2 watty, to jak będzie spadac natężenie wraz ze wzrostem odległości, np niech bedzie ze mam ten nadajnik przy samej głowie, później odune go o pół metra(jakie bedzie wtedy oddziaływanie), później odsune o następne pól metra co razem daje metr(jakie będzie wtedy)i następne pół co razem półtora metra to jakie bedzie wtedy??
pytam poważnie i czekam na odpowiedz jak to sie liczy itd


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.