
Co to w ogóle znaczy "nielegalne pobieranie mediów"? Obejście zabezpieczeń serwerów i kradzież plików? Czy pobieranie przez p2p czy przez p2mail, które samo w sobie nielegalne nie jest bo skąd mam wiedzieć na jakiej licencji jest udostępniony plik?
To jest tylko przygrywka do zniesienia tajemnicy korespondencji. Obecnie sprawia ona władzom kłopot, bo nie jest łatwo odfiltrować treści nielegalne od korespondencji, która jest chroniona konstytucyjnie. Skąd władza wie, że ściągam pliki, a nie piszę do kolegi listu z multimedialnym załącznikiem? W rzeczywistości czyta wszystko, jak leci, łamiąc przy tym konstytucję. I o ile za łamanie praw autorskich idzie się do więzienia, to za łamanie najważniejszego w naszym kraju prawa nie beknie nikt. W Niemczech wybuchł skandal, choć to dosyć totalitarny kraj. W Polsce wieści o takich praktykach nikogo nie ruszają. A powinny! Policja w bardzo wielu przypadkach działa po prostu bezprawnie...
Idiotyzm i matołectwo...
Jak ISP u którego coś kupuje(np. łącze) może decydować co mam ściągać a co nie!!!!
Płace za usługe i wymagam do niej dostępu.
Ludzie - gdzie ten świat zmierza.
Wszystkich i wszystko chcą inwigilować i decydować za ludzi - a wszystko chodzi o pieniądzę, których molochy muzyczno-filmowe chcą jeszcze więcej.
Warto też dodać, że:
Powinni zalegalizować wszelkie pobieranie plików z netu!!!!!, bo oddzieliło by to Rząd i polityków od prywatnych interesów i wpływów tych organizacji, bo nie ma się co oszukiwać ale te molochy i potentaci muzyczni wywierają wpływ (dla swoich korzyści) na polityków!!! i grube koperty pewno dostają co niektórzy politycy pod stołem, żeby tak a nie inaczej się zachowywali i krzyczeli przeciwko p2p - nikt już w Polsce i innych krajach nie robi nic za darmo, za darmo nawet w morde nie chcą dać!
Pytanie tylko kto najgłośniej krzyczy przeciw p2p i ile, i od kogo dostał w łape aby działać korzystnie dla interesu tych muzyczno-filmowych organizacji.
Smutna prawda, ludzie dla pieniędzy dadzą się wyru***ć.
Dokąd ten świat zmierza... jeszcze trochę i każdemu w momencie urodzenia wszczepią układzik GPS i system DRM, by nie naruszał prawa autorskiego słuchając np. radia przeznaczonego dla innej dzielnicy lub by nie oglądał TV u sąsiada... Nowy Wspaniały Świat nas czeka...
A jak stwierdzą, że pobierane media z internetu nie są pobierane dla posiadania elektronicznej kopii już posiadanego nagrania lub filmu?? Zresztą jak takie coś wprowadzą to tylko przyspieszy oczekiwane przez mnie szyfrowanie protokołów p2p. Torrent już coś takiego ma i im więcej osób będzie szyfrować ruch p2p to już będą mogli nam naskoczyć.
O tak, już widzę te kontrole! To nie jest technicznie możliwe to wykonania. Wystarczy spojrzeć na średnią prędkość współczesnych łączy i pomnożyć przez liczbę użytkowników. Ciekawe jak uda im się kontrolować to na bieżąco.. Chyba że zatrudnią super-komputery i super-informatyków.. Ale takie cuda to tylko w Biedronce.. ;-)
Nie śmiejcie się z tych ludzi :(
Wiadomo, że na każdych stanowiskach zdarzają się ludzie niepełnosprawni umysłowo.
Otoczmy ich żalem, ale nie śmiechem.
Tyle jest jeszcze do zrozumienia, dla nich wszystko jest czarne albo białe. Może potrzebna im jakaś pomoc??
Np. u nas w kraju też mamy ludzi niepełnosprawne umysłowo, np. ci którzy chcieli zabronić sprzedawania nagrywarek cd/dvd, a firmy produkujące takie urządzenia zlikwidować, pracowników wtrącić do więzienia, itp.
To wszystko jest takie smutne.
Dlaczego tacy ograniczeni ludzie piastują takie stanowiska i wpływają na takie rzeczy??
:]
Głupota! Jak zaczną zrywać umowy z ludźmi, którzy ściągają pliki przez P2P to jestem ciekaw ilu klientów zostanie. HEHE :D
Internet jest jak dziki zachód - dziki! a ktoś chce nad nim zapanować?! Myślę ze przez takie pomysły w niedalekiej przyszłości będziemy mieli prezydenta internetu, premiera oraz posłów, którzy to zaczną tam rządzić. Będą też wirtualne organy ścigania tj. ABC, DEF, Policja itp. :P . Stworzymy wirtualne granice, które będą granicami państwowymi i żeby przekroczyć tą granice będzie potrzebny dowód osobisty.;p LOL Zbudujemy wirtualny świat na podobieństwo rzeczywistego! Nad internetem nie da sie zapanować!!! zbyt wielu nas jest, prostych użytkowników, którzy korzystają z dobrodziejstw sieci. Ale za to internet może zapanować naszym światem, wielu ludzi sie tego obawia.
Hej, Wielki Brat sie ocknal !
Mam propozycje : najlepiej zeby odcinali od razu prad !
Pewnie i do tego dojdzie .
Nieraz
sie dziwie , jak mogli dopuscic - np. w Polsce , do takiego rozwoju Sieci ?
Takze komorkowej. To powinno byc koncesjonowane - i byloby , jakby sie nie zagapili w 1989.
Przeciez po raz pierwszy w historii - jakis-ja , moze wyrazac publicznie poglady - a takze rozmawiac z innym jakis-ja.
Czy to dopuszczalne ?
Jedna uwaga : taki jest trend , ze w Sieci bedzie coraz wiecej ksiazek - nawet encyklopedii !-plyt, filmow etc. - za friko !
Dobrze o tym wiedza , i tylko nekaja, zeby wyprobowac , ile moga kontrolowac.
Sa powaznie zaniepokojeni LUSTERIANIE ,najwierniejsi sludzy i poplecznicy tego ponuraka ; Wielkiego Brata .
Tak to widze, ale moze sie myle , moze w ogole chca skasowac Siec ?


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.