Komentarze:

  • Tomasz Chiliński
    m

    Marcinie, oto analiza dogłębna treści artykułu (przy okazji wychodzi ignorancja oprócz niekompetencji, albo niezrozumienie - stawiam na to drugie):
    1) Do Twojego komentarza: można uważać nieosobiście? ;-)
    2) Na rozgrzewkę:
    "Prezes UKE na stronach Urzędu zamieściła obszernE analizę wykonania strategii regulacyjnej..."
    3) "Wnioski wypływające z analizy zostały podzielone na trzy grupy: telefonia stacjonarna, telefonia ruchoma (komórkowa), internet i inne trendy rynkowe"
    Co to za styl? Wiem o co chodzi, ale jak można nazywać to co wymieniono po dwukropku grupami?
    4) "abonenci mają realnie większy wybór co do operatora" - wybór operatora. Po co te dodatkowe dwa słowa?
    5) "wzrost liczby łączy szerokopasmowych (powyżej 144 kbs)". Łącza szerokopasmowe to z ang. broadband. Czy zatem dostęp DSL o przepływności lub szybkości 128kbit/s nie jest dostępem szerokopasmowym, pomijając idiotyczne definicje urzędników? ;-)
    Nie musimy powielać idiotyzmów przez nich wymyślonych. Przy okazji jestem ciekawe czy Pani Streżyńska wie ile bitów mieści się
    w 144kbit/s ;-) Generalnie użycie słowa "szerokopasmowe" jest wszędzie niepoprawne (broadband vs baseband nie wiąże sięz szybkością łącz).
    6) "Równocześnie statystyczne łącze stało się łączem o większej przepustowości"
    Co oznacza pojęcie "łącze i większej przepustowości"? Naprawdę nie wiem o co tu chodziło.
    7) "było ponad 600 000 takich dostępów". Lepiej: 600 000 takich łącz. Tak wiem, że skądś kopiowane, ale dlaczego bezkrytycznie?

    Jeszcze w paru miejscach mógłbym przyczepić się. Kwestii merytorycznych nie rozgrzebuję podobnie jak skuteczności działań UKE. Ludziom, którzy nie wiedzą co jest za kulisami podaje się nadmuchane urzędniczo super pozytywne informacje, a w rzeczywistości, gdyby nie UKE byłoby jeszcze lepiej.
    Tak przy okazji: ciekawe czy UKE ma gdzieś zapisane w "regulaminie" swojego funkcjonowania kiedy automatycznie podlega likwidacji? Odpowiedź brzmi: nie, bo na celu ma stałe rozrastanie się, a przecież powstało po to, żeby dokonać deregulacji rynku. Czyżby nigdy nie miało się to skończyć (podobnie jak misje wszystkich powstających urzędów)? ;-)

    08-02-2008, 01:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • MMaj
    m
    Redaktor DI  MMaj (294)

    Tomku Chiliński - racz mi wyjaśnić o jakiej niekompetencji dziennikarzy mowa.

    UKE przedstawił analizy. Dziennikarz stwierdza, jakie UKE przedstawił analizy. I tyle.

    Ja osobiwcie uważam, że rzeczywistość społeczno-ekonomiczna jest tak wielofazowym i wieloelementowym zjawiskiem, że naprawdę trudno ją oceniać patrząc na tak praoste statystyki jakie przedstawiono. Bo spójrzmy prawdzie w oczy - obliczenie średniego spadku cen to statystyka tak prosta, że niemal nie statystyka :-)

    Istotą tego typu newsów jest jednak przedstawienie stanowiska UKE. Nasi czytelnicy są inteligentni i sami je ocenią. Generalnie cechą DI jest to, że nie mamy naszych czytelników za idiotów i dlatego nie zawsze tłumaczymy jak krowie na rowie.

    07-02-2008, 17:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~sss3

    Jasne, gdyby nie UKE to ceny by się podwajały co roku. Albo wcale nie byłoby telefonów. Jak dobrze,że urzędnicy o nas dbają,chcą naszego dobra.Szkoda tylko że nam już tak mało tego dobra zostało.

    07-02-2008, 14:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~sdd

    Streżyńska jest koszmarem wielu polskich ISP.

    07-02-2008, 14:23

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • arcy
    m
    Użytkownik DI arcy (3)

    1) Można być zadowolonym nieosobiście, osobiście niezadowolonym, nieosobiście niezadowolonym oraz niezadowalająco zadowolonym zarówno osobiście jak i nieosobiście zadowalająco niezadowolonym.
    Dziękuję za wskazanie błędu.
    2) Można. Można też napisać, że jest to bezpośrednim skutkiem migracji słoni w Indiach wraz z oddziaływaniem magmy na potencję lemurów. Czy czytelnik w to uwierzy to już inna sprawa...
    3) wniosek? Pytanie winno brzemieć "Jak oceniasz dwa lata pracy Anny Streżyńskiej w związku ze strajkiem pielęgniarek?"

    Pozdrawiam :)

    07-02-2008, 14:07

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy