Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • ~matips

    "Cenzurować internet", "odcinać dostęp". Przecież ta idea jest sama w sobie absurdalna. Niech sobie walczą, moim zdaniem to tylko kolejny chwyt "marketingowy". Poza tym wytwórnie powoli przegrywają batalię z internetem. Cóż tu ukrywać, coraz częściej ludzie potrzebują wersji elektronicznej. Koszt wykonania takowej kopii jest zerowy (lub bliski zeru). Pośrednictwo wytwórni staje się niepotrzebne, twórcy sami mogą publikować swoje dzieła (i na nich zarabiać np. http://di.co(...)_i_wynag rodzenia_dla_artystow_w_Last_fm.html). Wytwórnie stracą twórców, wydawnictwa stracą pisarzy (wraz z rozpowszechnieniem e-paper'u). Raczej filmy i gry dalej będą sprzedawane przez wydawców - wydawcy są zarazem producentami (koszty gier i filmów to dziesiątki milionów dolarów).
    Pozdrawiam, matips

    25-01-2008, 10:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~tttgghy

    A w jaki sposób mają zamiar filtrować mój ruch z grup binarnych szyfrowany 256bitowym kluczem ssl ? :D

    25-01-2008, 12:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~vlad

    @tttgghy
    Kto powiedział że będą cokolwiek filtrować? Znajdą Twoje IP, ostrzegą a jak nie posłuchasz odetną od internetu. W zamian będziesz mógł szybciej kupić na DVD gówniany film którego nie chcesz oglądać i który nie odtworzy się na komputerze bo przecież na pewno byś go zripował i narobił gigantycznych strat wytwórni.
    Tak oto wielkimi krokami zbliża się era kiedy ludzie na nowo odkryją teatr, rozkwitnie czytelnictwo a muzea będą czynne całą dobę.

    25-01-2008, 12:13

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~xxx

    Skoro tacy mądrzy i mimo kłopotów nie potrafią sprzedać towaru to znaczy, że ciency zrządzający. Zatem zamiast zamknąć p2p i cenzurować internet proponowałbym zamknąć te niewydolne molochy. Taniej wyjdzie, a wszyscy na tym skorzystają. Autorzy i wykonawcy piosenek, gdyż kasę niemalże do ręki dostaną i kupujący, bo będą kupować utworów podanych na tacy (płycie), gdzie 1-3 są dobre, a reszta do kosza. My klienci też zarobimy, gdyż legalnie kupimy taniej utwory, a nawet płacąc te 60 zł za 20 utworów to i tak będziemy mieć za nie dokładnie te które chcemy. I chyba ta swoboda wyboru tak przeszkadza tym niewydolnym molochom !

    25-01-2008, 12:31

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Użytkownik DI użytkownik wyrejestrowany

    wątpię żeby cenzura coś zmieniła. Ja nie kupuje muzyki jej nie sciągam. Słucham tylko radia i Kazika Kultu- płyt które kupiłem dawno temu. Jeśli wyjdzie nowy kazik... kupie ale nie "wspomogę" tym sony, emi etc tylko sp records.

    Zyski spadają bo muzyka jest do d((y.

    25-01-2008, 16:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~BiQ

    alien : Ty dokonales wyboru... Wolisz byc nazywany cwelem niz zlodziejem ;)

    25-01-2008, 16:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~ms-trex

    Idioci! Tego się nie da zatrzymać czy nawet zmniejszyć znacznie. Technologia p2p jest dla ludzi najwygodniejsza z możliwych i zawsze będą ludzie z tego korzystać, bo po prostu taka jest ludzka potrzeba - być wygodnym w jak największym stopniu. A takie molochy które obstają za cenzurą internetu powinni polikwidować, bo mało że okradają samych klientów to i artystów którzy tworzą swoje dzieła właśnie dla klientów.

    25-01-2008, 16:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~raj

    Ci przedstawiciele wytwórni płytowych pewnie są "dobrymi patriotami" ;) i jako Amerykanie pewnie bardzo lubią chwalić się swoją demokracją (a jednym z fundamentów demokracji jest wolnośc wypowiedzi, którą mają zapisaną nawet w pierwszej poprawce do konstytucji) i tym, że ich kraj w czasach komunistycznych tak walczył z cenzurą w krajach bloku wschodniego. Ciekawe jak to godzą z publicznym wypowiadaniem się za cenzurą czegokolwiek??? Toż to całkowita utrata twarzy (o ile jeszcze mają co tracić).
    Czy oni naprawdę nie widzą, że to zniechęca do nich ludzi? Czy łudzą się, że są tak potężni, że mogą dyktować swoje warunki całemu światu?

    25-01-2008, 17:09

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Chaotic

    Ja muzyki nie kupuję i nie kupię. Już wolę radia posłuchać, niż kupować... 1 krążek o wartości 50gr, którego koszt nagrania był 50gr (nawet mniejszy), za niską cenę 50zł! K***a! Kupi 1000 osób i ARTYŚCI powinni zarobić co najmniej 45*1000=45000zł za jedną wydaną płytę. Wszyscy zadowoleni? Nie. Bo owe 70% zabierają wytwórnie (och kurczę, mikrofony za 1000zł i super hi-endowe maszyny za 20000zł mają! Hohoho!)

    25-01-2008, 17:11

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~plum

    ciekawe, który ISP sam sobie kłody pod nogi rzucać będzie.. wynikła by sytuacja, gdzie firma1 wprowadza 'cenzurę' na p2p co zarazem odstrasza użytkowników, którzy pójdą do firmy2, która to takich głupot nie wprowadza. proste :) gdyby nie złodziejskie wytwórnie to i artyści by byli zadowoleni i kupujący.

    25-01-2008, 17:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mcv~

    "aby zrekompensować spadek sprzedaży płyt"

    A po jaką cholerę miałby ktoś im coś rekompensować? Co mnie obchodzi, że im sprzedaż płyt zmalała? Cóż za bezczelność.

    Żeby chociaż jeszcze jakość filmów na DVD dorównywała coniektórym piratom... Ja oczywiście będę piracił tak długo jak długo będzie podatek Copyright Levies.

    26-01-2008, 00:17

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~matips

    W końcu płacimy za prawo do kopiowania...

    26-01-2008, 00:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Adam

    Chcą wojny? To będą ją mieli. Jutro zakładam swoją Darknet.
    Nikt nie będzie mi ograniczał wolności słowa, ani ograniczał dostępu do kultury, tylko dlatego, że komuś obroty spadły!

    26-01-2008, 22:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~szkoda_słów

    Ludzie musicie mi dopłać... bo zmieniłem pracę i mi przychody spadły :P ... to chyba podobna mentalność nieprawdaż?? :P

    27-01-2008, 15:19

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~kazio

    A co z Jamendo? A co z dystrybucjami linuksa? Przecież to też pobiera się przez P2P!

    27-01-2008, 21:31

    Odpowiedz
    odpowiedz