@Jagoot: Sądząc po wielkim napisie "Games for Windows", to nie robiłbym sobie złudnej nadziei.
A swoją drogą, to ciekawe po jaką cholerę takie napisy? Przecież wszyscy mają Windows i wszystkie gry są dla Windows (przynajmniej jeśli chodzi o platformę PC).
Bardziej sensowne byłoby umieszczanie napisu "Games for Windows and also Linux/MacOS", bo przecież w samym zdaniu "Game(s)." jest już podmiot domyślny Windows i nie trzeba o tym pisać. ;-)
Chyba, że umieszczają go specjalnie, żeby linuksowcy nie zadawali głupich pytań, czy będzie wersja dla Linuksa. :-D

@Jamnik: "Games for Windows" to nie jest po prostu napis - to jest marka, a konkretnie nazwa platformy Microsoftu (tak samo, jak Xbox 360). Chodzi o to, by sobie "zawłaszczyć" gry na PC. Podkreślić, że tak naprawdę w 99% wypadków nie gra się na pececie, ale na pececie z Windows. I biorąc pod uwagę ile jest gier z logiem Games for Windows - strategia działa. Niestety.
Natomiast pomysł z darmowymi grami jest świetny, ale jest jeden problem. Poprawcie mnie, jeśli się mylę, ale reklamy = spyware. Nawet jeśli nie zawsze, to zazwyczaj. W momencie gdy ma się możliwość zbierania danych o użytkowniku i serwowania mu odpowiednich reklam, która firma z tego zrezygnuje?

nie spyware, ale adware - tak jak kiedyś opera, na przykład, albo jak sugeruje wikipedia: gadu-gadu. nie widzę celu aby ea miał zaszywać w swoich produktach oprogramowanie szpiegowskie - więcej by na tym stracili niż zyskali (jak sony z rootkitami), a z resztą mogli by to robić i do tej pory, to że teraz wydadzą program na licencji adware niczego nie zmienia.
Czy ktos zna link,bo go nie umie znalesc.

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |