Niedługo się dowiemy że efekt cieplarniany też jest spowodowany przez piratów. Czy tam pracują sami idioci?, to nieuniknione że postęp technologiczny zmusza firmy do zmniejszenia zatrudnienia, dawniej gdy np. do fabryki przechodziły proces mechanizację również zmniejszano zatrudnienie.
popatrzcie - to jest 5 tysiecy osob, ktore nie maja nic wspolnego z tworzeniem muzyki sensu stricte. 1000 marketingowcow, 1000 ludzi od masteringu (gdzie, wykluczajac wytworniane produkty ludzkie, wiekszosc artystow, gdy maja sprzet robi to samemu), 1000 osob od obslugi marketingowcow i masteringowcow i voila. Slowem? Piractwo osiagnelo swoj pierwszy suckes w walce o kulture - odciaga pijawki i posrednikow, od tych, ktorzy nam ta kulture daja.
Ciekawe wytłumaczenie EMI, no ale jeśli mają takich analfabetów ekonomicznych to wcale się nie dziwie,że się zwijają. Przecież ludzie niewydając pieniędzy na ICH płyty wydają je na coś innego więc w innej branży następuje przyrost zatrudnienia... więc gdzie ten wzrost bezrobocia?
@G-Pie: Smiem twierdzić że to
"Niedługo się dowiemy że efekt cieplarniany też jest spowodowany przez piratów."
są herezje! Każdy pastafarianin ci powie że jest oczywista oczywistością zależnośc odwrotna. Im mnieje piratów, tym większy efekt cieplarniany :)
Sami sprawdźcie: http://www.venganza.org


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.