Samo istnienie KRRiT to jest w ogóle jakieś kuriozum. Nie wiem, czyje naciski i machinacje spowodowały, ze te parenaście lat temu, kiedy uchwalano konstytucję, wpisano do niej ten chory twór, i przez to dzisiaj ciężko go zlikwidować. A od początku istnienie KRRiT nie miało sensu i nic z niego sensownego nie wynika i dzisiaj.
Niech mi ktos przytoczy przykład chociaż JEDNEGO sensownego działania podjętego przez KRRiT - pominąwszy przydzielanie koncesji dla stacji radiowych i telewizyjnych, co spokojnie może robić UKE...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.