<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
  <rss version="2.0">

  <channel>

  <title>Komentarze do: "Nie będę kradł(a)"</title>

  <link>http://www.di.com.pl/</link>
		
	<skipHours>

	<hour>3</hour>

	<hour>4</hour>

	</skipHours>

    <description>Komentarze do wiadomości Dziennika Internautów</description>

	<docs>http://www.di.com.pl/rss/</docs>

	<language>pl</language>

	<copyright>Copyright 1998-2008 by Dziennik Internautów.</copyright>

	<pubDate>Mon, 21 Jul 2008 10:40:41 CET</pubDate>

	<lastBuildDate>Mon, 21 Jul 2008 10:40:41 CET</lastBuildDate>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;A co do filmów i muzyki to już zupełnie inna sprawa. Jeśli ściąganie jej było by nielegalne to równie dobrze nagrywanie audycji radiowych też byłoby nielegalne. A co do książek Strugackich to Zygi masz całkowitą rację. Tyle że teraz wszędzie jest prawo autorskie i już tak nie można.</description>
<author></author>
<newsID>69957</newsID>
<pubDate>Mon, 21 Jul 2008 10:40:41 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Chore myślenie to jest twoje. Jeśli podzielisz się z kimś czekoladą to bardzo dobrze. Ale: Czekolada jest TWOJA. Możesz ją zjeść, roztopić, dać psu, wyrzucić i zrobić z nią co tylko chcesz. A np. gra NIE JEST TWOJA. Nie możesz podzielić się z kimś czego nie masz. Kupując grę NIE KUPUJESZ GRY. Kupujesz PRAWO DO KORZYSTANIA Z NIEJ, nośnik, opakowanie. itd. A TYM PRAWEM NIE MOŻESZ SIĘ PODZIELIĆ(tak samo jakby poseł podzielił się z kimś swoim prawem do głosowania. Weź się za programowanie, zobacz jaka to męcząca praca, i wtedy zobaczysz, że naprawdę nie chciałbyś żeby ktoś z owoców tej pracy cię okradał.</description>
<author></author>
<newsID>69956</newsID>
<pubDate>Mon, 21 Jul 2008 10:38:01 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Jezeli podziele sie z kims kawalkiem np czekolady czy jestem zlodziejem? No przeciez jezeli ta druga osoba nie dostalaby tego kawalka kupilaby sobie wlasna ;( Chore myslenie...</description>
<author></author>
<newsID>57686</newsID>
<pubDate>Wed, 23 Jan 2008 15:34:54 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: Drago_ze_Śląska&lt;br/&gt;&lt;br/&gt;@Fabian&amp;lt;br/&amp;gt;Czy ty jesteś botem? Bo tak jak boty piszesz w kółko to samo a jakiekolwiek logiczne argumenty ignorujesz lub próbujesz ośmieszać.&amp;lt;br/&amp;gt;A może ty jesteś z PO??</description>
<author>Drago_ze_Śląska</author>
<newsID>57596</newsID>
<pubDate>Tue, 22 Jan 2008 18:00:26 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Fabian jest głupszy niż ustawa przewiduje. Jak ma wątpliwości, to niech przeczyta kodeks karny, a jak nie umie czytać, to niech mu przeczyta kolega lub krewny. Tam jest napisane, że &amp;amp;quot;kradzież to zabór rzeczy [...]&amp;amp;quot;, Utwór filmowy, muzyczny, oprogramowanie, algorytm, pomysł rzeczą nie jest, a jest wartością niematerialną i prawną i &amp;amp;quot;ukraść jej nie sposób. Rzeczywista wartość owego prawa wynosi tyle ile postanowi ustawodawca. Jeszcze na początku XX wieku na terenach polskich wartość owego prawa wynosiła ZERO, a teraz szacują to na mld zł. Tyle, że te pieniądze są wyłudzane od społeczeństwa! Przykład pierwszy z brzegu. Książki Strugackich należały do domeny publicznej, bo w ZSRR nie było prawa autorskiego. Teraz właścicielem praw jest jakiś wydawca, który może mnie ścigać i żądać pieniędzy za to, że powielam coś, co kiedyś było można robić bez opłat! To właśnie nas okradziono, a nie wydawcę lub twórcę, który przecież otrzymał wynagrodzenie za swoją prace od państwa.</description>
<author></author>
<newsID>57585</newsID>
<pubDate>Tue, 22 Jan 2008 16:03:55 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;http://www.kto.org.pl/zapowiedz-swiata-post-copyright&amp;lt;br/&amp;gt;Bardzo ciekawy artykuł @kornislaw Ja także polecam jego przeczytanie.</description>
<author></author>
<newsID>57531</newsID>
<pubDate>Mon, 21 Jan 2008 23:13:24 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;gdyby nie znalezione pliki w p2p to nigdy bym wielu plyt nie kupil. nie znal bym wielu wykonawcow i ich nie szukal w sklepach. a moze niektorzy chcieli by wylaczyc internet???? hahaha</description>
<author></author>
<newsID>57522</newsID>
<pubDate>Mon, 21 Jan 2008 19:34:05 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Ja polecam artykuł Zapowiedź świata Post-copyright:&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;http://www.kt o.org.pl/zapowiedz-swiata-post-copyright&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt ;&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Moim zdaniem jest to tekst, który wszyscy chcący brać udział w tego typu dyskusjach, powinni najpierw przeczytać.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Przede wszystkim Fabian.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Mogą się zgadzać z jego tezami lub nie, ale nie będą już zaprzeczać historycznym faktom.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Pozdrawiam wszystkich</description>
<author></author>
<newsID>57507</newsID>
<pubDate>Mon, 21 Jan 2008 11:27:11 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Co do rozmnożenia chleba - cóż, był taki przypadek, jest opisany w pewnej znanej księdze. Czy to znaczy, że Jezus też jest piratem? Księga wyraźnie mówi, że to było dobre. Nikt nie stracił, no może tylko piekarze stracili bo nie mieli zysków. Każdy chrześcijanin powinien brać przykład z księgi i piracić!</description>
<author></author>
<newsID>57505</newsID>
<pubDate>Mon, 21 Jan 2008 11:14:12 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Fabian, jaki tu gupi jesteś to aż miło. Widzę że umiejętności logicznego myślenia to Ty nie posiadasz.</description>
<author></author>
<newsID>57501</newsID>
<pubDate>Mon, 21 Jan 2008 08:16:59 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Powiedz mi w takim razie drogi Fabianie, dlaczego w niektórych krajach rozważa się legalizację p2p i dlaczego według, niektórych badań p2p przyczynia się do wzrostu dochodów wytwórni?&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;MPAA działa na tej samej zasadzie dzięki, której w 19 wieku w Anglii przed samochodem  musiał biec facet z flagą.</description>
<author></author>
<newsID>57497</newsID>
<pubDate>Mon, 21 Jan 2008 06:14:14 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&amp;amp;quot;Jeśli weszłem legalnie w posiadanie utworu, to prywatnie mogę go puszczać komu chcę.&amp;amp;quot;&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Nie bądź tego taki pewny, panowie z MPAA i cała reszta mogą kiedyś dojść do wniosku, że to również jest kradzież i będziesz musiał wykupić specjalną licencją na odtwarzanie dla każdej osoby. Przykładowo we Francji nielegalne jest odtwarzanie legalnie posiadanego filmu z użyciem oprogramowania łamiącego zabezpieczenia płyty.</description>
<author></author>
<newsID>57496</newsID>
<pubDate>Mon, 21 Jan 2008 06:11:06 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&amp;amp;quot;Nie przypominam sobie abym w momencie kupna komputera musiał wnosić jakiekolwiek opłaty.&amp;amp;quot;&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;No cóż, możesz sobie nie przypominać ale zapłaciłeś, bo takie jest prawo. Tak samo przy kserowaniu czegokolwiek nikt cię nie informuje o opłacie na rzecz KOPIPOL-u a jednak ta opłata istnieje i nie ważne, ze kserujesz swoje notatki - zapłacić i tak musisz.</description>
<author></author>
<newsID>57495</newsID>
<pubDate>Mon, 21 Jan 2008 06:05:14 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Przestańcie dyskutować z ludźmi typu &amp;amp;quot;Fabian&amp;amp;quot;. Nie warto. Oni mają mózg wyprany RIAA-owską i MPAA-owską propagandą. Polecam opowiadanie &amp;amp;quot;Prawo do czytania&amp;amp;quot; Richarda Stallmana, może to da Fabianowi cos do myślenia: &lt;a href=&quot;http://www.gnu.org/philosophy/right-to-read.pl.htm&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;http://www.gnu.o(...)d.pl.htm&lt;/a&gt; l&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Chociaż do takich jak on to chyba żadne rozsądne argumenty nie trafiają...</description>
<author></author>
<newsID>57490</newsID>
<pubDate>Mon, 21 Jan 2008 02:21:15 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;&amp;amp;quot;Po drugie. Czemu pobiera się opłaty (dla twórców, nie producentów sprzętu) za czyste nośniki, nagrywarki i komputery? Jeśli płacimy w ten sposób za piractwo (czyli kopiowanie utworów) to chyba mamy pełne prawo do dzielenia się nimi w sieci!&amp;amp;quot;&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Pewnie że płacimy. Dlatego ja piracę, w końcu zapłaciłem i wymagam. Proste.</description>
<author></author>
<newsID>57489</newsID>
<pubDate>Mon, 21 Jan 2008 02:03:15 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;To tylko Wy sobie tak tłumaczycie.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;@matips&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Kradzież jest kradzieżą i przestań z tymi argumentami, gdyż są śmieszne. Na przykład:&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;&amp;amp;quot;Analogicznie rozumując nie można wyjechać mercedesem, bo ktoś musiał wymyślić jego karoserię i nie życzy sobie rozpowszechniania jak ona wygląda!&amp;amp;quot;&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;To czemu samochód zanim zostanie oficjalnie pokazany, jest cały zamaskowany.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Nie przypominam sobie abym w momencie kupna komputera musiał wnosić jakiekolwiek opłaty.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;@takijedenzdaleka&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Nape wno piszesz z Marsa. A wiesz co? Arabowie wynaleźli cyfry arabskie a najważniejsze zapis pozycyjny i 0 (zero). Dlatego skończ z takiemi arumentami.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;@Qminek&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Mylisz się.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;&amp;amp;quot;A jeśli ktoś kopiuje jakąś płytkę, czy MP3kę, to nikt wtedy nic nie traci (!)&amp;amp;quot;&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Traci autor, traci wydawca, gdyż nie ma z tego zysku.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;&amp;amp;quot;A nawet nie tylko że nikt nie traci, ale wręcz zyskuje na tym autor muzyki, bo zyskuje większą popularność, a przecież chyba o to powinno chodzić artystom.&amp;amp;quot;&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;A co artysta ma z popularności żyć?&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Ostatniego przykładu z dzieleniem się chlebem nie będę cytował, gdyż jest zbyt długi. Tylko pomyśl jedno, ktoś za ten chleb musiał zapłacić. Chyba ze będzie cudowne rozmnożenie.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Tak absurdy piszesz, gdyż nie wyobrażam sobie, płacenia dwa razy za ten sam chleb.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;To czemy nie kupisz dwuch płytek jedną dla siebie drugą dla kolegi. Tylko jedną a kolega sobie przegra.</description>
<author></author>
<newsID>57488</newsID>
<pubDate>Mon, 21 Jan 2008 01:24:33 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Kradzież to jest wtedy, gdy np. ktoś zabiera ci twojego mercedesa i już go nie masz, nie możesz nim jeździć... straciłeś go.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;A jeśli ktoś kopiuje jakąś płytkę, czy MP3kę, to nikt wtedy nic nie traci (!) bo nadal można je otwarzać, nie zniknęły przecież. A nawet nie tylko że nikt nie traci, ale wręcz zyskuje na tym autor muzyki, bo zyskuje większą popularność, a przecież chyba o to powinno chodzić artystom. A jeśli nie o to im chodzi, to nie są artystami, lecz zwykłymi rzemieślnikami, więc niech zarabiają jak rzemieślnicy, czyli wyłącznie za swoją pracę. Czy mają prawo żyć w dostatku do końca życia na koszt innych tylko i wyłącznie dlatego, że stworzyli jakiś jeden przebój, albo właściciele wytwórni, które ten przebój wydali, albo jakieś organizacje które pozornie chronią interesów twórców, a faktycznie sa nastawione wyłącznie na żerowanie tak na artystach, jak i na odbiorcach?&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;W artykule wspomniane jest o dzieleniu się. Czy dojdzie kiedyś do tego, że dzieląc się zakupionym wcześniej chlebem z kimś głodnym, będziesz musiał dodatkowo zapłacić za to rolnikowi, który zasiał zboże i zebrał  ziarno, młynarzowi, który przerobił je na mąkę, piekarzowi, który chleb upiekł i sprzedawcy, który ci ten chleb sprzedał!? Bo do takich absurdów to niestety zmierza, ale oby nigdy do tego niedoszło!</description>
<author></author>
<newsID>57480</newsID>
<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 22:22:08 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Lepszy przykład: Pod koniec XV wieku do Europy sprowadzono z Ameryki Południowej ziemniaki. Teraz sami je sadzimy i otrzymujemy je takie same jak Indianie. Czy wobec tego Indianie mogą nas zaskarżyć o kradzież dlatego, ze otrzymujemy taki sam produkt jak oni nie zabierając przy tym fizycznie im ich wyrobu? Kwestia do rozważenia.</description>
<author></author>
<newsID>57478</newsID>
<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 22:07:29 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;@Fabian&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Kradzież samochodu, torebki itp. przedmiotów to zupełnie co innego. Jak ktoś &amp;amp;quot;skorzysta&amp;amp;quot; z czyjegoś mercedesa to prawowity właściciel NIE BĘDZIE tego mógł zrobić. Nie będzie mógł używać samochodu!  A jak skopiuję film od pana Kowalskiego, w zamian za to dam mu dostęp do innych danych, to i ja, i pan Kowalski będziemy zadowoleni. Kupiłem, płyta jest moja, mogę ją połamać, spalić, wyrzucić, oblać kwasem. Powinienem móc się nią pochwalić. Np. pokazując na stronie torrentowej innym, jaki wzorek na niej wypalono. Analogicznie rozumując nie można wyjechać mercedesem, bo ktoś musiał wymyślić jego karoserię i nie życzy sobie rozpowszechniania jak ona wygląda!&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Po drugie. Czemu pobiera się opłaty (dla twórców, nie producentów sprzętu) za czyste nośniki, nagrywarki i komputery? Jeśli płacimy w ten sposób za piractwo (czyli kopiowanie utworów) to chyba mamy pełne prawo do dzielenia się nimi w sieci!</description>
<author></author>
<newsID>57477</newsID>
<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 21:38:46 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;~QQłka&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Wiesz co? Twoje argumenty są niedorzeczne.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Co to jest za argument. Jeśli słuchasz mp3 w autobusie i ktoś podsłucha. Człowieku to Ty nawet niewiesz co to jest odtwarzanie publiczne.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Albo inny argument. Jeśli masz legalne mp3 w kompie, ktoś się włamie i rozpowszechni. A co jeśli masz legalną płytkę, ktoś się włamie do mieszkania i wykorzysta nielegalnie.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Szkoda że mercedesa nie można skopiować metodą ctrl c, ctrl v.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Śmieszny jesteś i jak niemasz lepszych argumetów. To daj sobie spokuj i dziękuję bardzo.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Jeszcze jedno nie jestem dla Ciebie żaden koleś, jeśli już to Pan.</description>
<author></author>
<newsID>57472</newsID>
<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 20:51:39 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;MPAA trzeba odciąć ryj od koryta. Skoro Sony finansuje działania MPAA, tzn. że to Sony wciska nam kit. To sami z innymi wielkimi wytwórniami filmowymi.</description>
<author></author>
<newsID>57466</newsID>
<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 18:50:43 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;@Fabian&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Ciągle nie rozwiązałeś zagadki piramid. A co jeśli słuchasz mp3 w autobusie i ktoś cie podsłucha? rozpowszechniasz publicznie.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Co jak masz legalne mp3 a ktos sie włamie do kompa i rozpowszechni - chyba nie wierzysz w to, że byś sie dał radę wytłumaczyć.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;co jeśli piszesz na kompie liczbę 100 albo 1001 wiesz, że może to być fragment (b. mały ale fragment) cyfrowego zapisu filmu lub piosenki? -  i co? siedzisz.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Reasumując jesteś jednym z tych kolesi co porównują ctrl c, ctrl v z kradzieżą mercedesa co jest smutne.</description>
<author></author>
<newsID>57461</newsID>
<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 16:03:29 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Nie rozumiem dlaczego się tłumaczysz, zresztą Twoje tłumaczenie jest głupie i naiwne. Jeśli weszłem legalnie w posiadanie utworu, to prywatnie mogę go puszczać komu chcę. a jeśli udostępniam to publicznie, na przykład w internecie, to już jest to piractwem.</description>
<author></author>
<newsID>57459</newsID>
<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 15:13:17 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Kradzież to kradzież, kopiowanie to kopiowanie... Tak a propos: Rząd Egiptu rozważa zastrzeżenie wizerunku Piramid i Sfinksa. Tak więc Fabian, albo kto wie, czy jeśli narysujesz dziecku piramidę, to nie będziesz bandytą. Projekty co do zniesienia fair use też już istnieją. Więc jeśli zaprosisz dziewczynę na randkę, i jej coś puścisz, to płać. A może już zaprosiłeś i już jesteś złodziejem? A może masz dziecko, które w przedszkolu narysowało Misia Puchatka... nie wiem, czy przedszkolne znajomości wchodzą w Fair Use... a odpowiadasz za dziecko...&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Kradzież to oczywiście kradzież - patrzcie na kradzione pieniądze za czyste nośniki. Patrzcie za kasę, którą oddajecie ZAIKSOWI za pobyt u fryzjera, choć radio już zapłaciło tzw. TFUrcy, a w ramach abonamentu zapłaciłeś mu już nie raz, a jeżeli masz jego legalną płytę, to być może wiele razy zapłaciłeś już za to samo. To według mnie jest kradzież! Nie wspomnę już o upadku demokracji. Widać to wyraźnie, jeśli przypomni się sobie wizytę prezia firmy Microsoft i naloty na prywatne mieszkania od dnia następnego. &amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Przypomnijcie sobie zamknięcie Napisy.org. Pan rzecznik policji Urbański (chyba) mówi, że posiadanie filmów &amp;amp;quot;pirackich&amp;amp;quot; nie jest przestępstwem i tym samym tchem zarzuca serwisowi napisy.org posiadanie płyt... Za cenę ochrony karteli a la ZAIKS, odbiera nam się prawa, a nawet suwerenność, gdy polska policja i polski prawodawca działają przede wszystkim na rzecz obcego mocarstwa.</description>
<author></author>
<newsID>57452</newsID>
<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 12:58:37 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;@Smush&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Kradzież zawsze jest kradzieża i tu nie ma żadnego gadania. To jest kradzieżą a to nie. Chyba że coś jest udostępnione za darmo.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Takie Twoje tłumaczenie to jest głupie i niedorzeczne. To że masz łacze 2MB/s pozwalające ściągnąć  w krótkim czasie. Odtwarzacz DVD odtwarzający wszystkie rodzaje płyt. Aplikację odtwarzająca wszystkie formaty audio-video. Nie jest usprawiedliwieniem, że mozesz ściągać i lub odtwarzać piraty.&amp;amp;lt;br/&amp;amp;gt;Jak w ofercie samochodu masz napisane, że osiąga 100km/godz. w ciągu 7sek i prędkość maksymalną 200km/godz. To znaczy, że ograniczenie szybkości Cię nieobowiązuje. Przecież jest napisane w ofercie, że osiąga 100km/godz. w 7sek i 200km/godz.</description>
<author></author>
<newsID>57451</newsID>
<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 12:42:53 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;żadne podobno. to jest prawda.</description>
<author></author>
<newsID>57448</newsID>
<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 11:53:11 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;podobno od każdej kupionej nagrywarki i czystej płyty CD/DVD związki twórców z branży filmowej, muzycznej, i pokrewnych, dostają procent. Jeśli biorą te pieniądze, czemu jeszcze mówią o piractwie?</description>
<author></author>
<newsID>57447</newsID>
<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 11:19:42 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Wytwórnie nagraniowe tworzą obecnie oligopol, więc próbują narzucać wszystkim swoje, niezbyt korzystne warunki. Oligopol jest z definicji zły i należy z nim walczyć. Gdyby na rynku nagraniowym istniała prawdziwa konkurencja już dawno można by kupić większość utworów przez internet. Co ciekawe za powstanie tego oligopolu odpowiedzialne jest prawo autorskie, skonstruowane tak, że autor jest, w gruncie rzeczy, zmuszany do współpracy z tylko jedną wytwórnią. Dzięki temu oligopolowi tracą zarówno autorzy jaki i odbiorcy, zyskują jedynie wytwórnie. Należy, więc zmienić prawo autorskie, tak aby wymuszało konkurencję na tym rynku.</description>
<author></author>
<newsID>57445</newsID>
<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 09:33:18 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Fragment z serialu IT Crowd świetnie duplikujący tę reklame anty piracką:&amp;lt;br/&amp;gt;http://pl.youtube.com/watch?v=MTbX1aMajow&amp;lt;br/&amp;gt;;-)</description>
<author></author>
<newsID>57443</newsID>
<pubDate>Sun, 20 Jan 2008 09:19:05 CET</pubDate>
</item>
<item>
<title>do: "Nie będę kradł(a)"</title>
<link>http://di.com.pl/komentarze,18735,0.html</link>
<description>Autor: &lt;br/&gt;&lt;br/&gt;Technologia rozwija się, ale ludzie do niej nie dorośli i nie nadążają. Wytwórnie bronią tylko swoich zawyżonych cen. W internecie praktycznie niemożliwe jest kupienie nagrania w formie elektronicznej które np: mnie interesują. Ja chciałbym krzyknąć - uwolnić archiwa i umieścić w internecie! Dlaczego nie można tak wielu nagrań kupić ani ściągnąć? W radiu i sklepach są ciągle same nowości i powtarzające się pozycje.</description>
<author></author>
<newsID>57438</newsID>
<pubDate>Sat, 19 Jan 2008 23:41:56 CET</pubDate>
</item>
</channel>
</rss>