Moze bedzie jeszcze gorzej pracownik juz na wyczerpaniu a szef arbait mach frai i pracowac nie lenic sie nie place za odpoczynek a ze pracownik juz w stanie agonii a co tam .. jest jeszcze 2 tys za brama :D
Taki monitoring pracownika no to moze tez bedzie dzia jak wykrywacz klamstw szczerze starczy tej inwigilacji bo nawet pierdnac nie bedzie mozna zeby ktos kogos na dywanik nie wywalil ...
Dziadzio Orwel to pewnie się wstydzi, że nawet ON podobnego obsurdu nie potrafił wymyśleć:) A tu proszę - słowo ciałem się stało.
Jak pracownik nie odpali w pierwszych 15 minutach pracy składnika M$ Office, to pewnie system skieruje go od razu do psychoanalityka. Wiadomo że każdy zdrowy na umyśle człowiek na Ziemi używa MS Office!! :))))))
Uporczywe uchylanie się od używania programów M$, będzie niechybnie skutkowało wnioskiem o zwolnienie pracownika.
Odpalenie Linuxa, nawet na maszynie wirualnej, będzie równoważne zdradzie stanu.
Itd., itd. ........... horror

E tam... niech se kontroluje. Jeśli bedzie płacił na tyle lepiej niż niekontrolujący :) Praca to nie życie, mozna wytrzymac :) grunt żeby PO pracy mieć czas, spokój, kase etc :)

Oglądałem całe lata temu wywiad z Gatesem nie przeznaczony dla szerokiej publiczności i w nim ów pan jasno powiedział, że dla nich celem nie jest system operacyjny w komputerze tylko stworzenie ogólnoświatowego systemu urządzeń działających w obie strony. MA to być połączenie telewizora, komputera, sklepu on-line i wyświetlacza reklam. Owo urządzenie ma być włączane imienną kartą magnetyczną zawierającą dane osobiste i posiadać mikrofon oraz kamerę by można było od czasu do czasu "zaprosić" do uczestnictwa w sieci. Oprogramowanie ma być na tym urządzeniu niedostępne dla użytkownika i zdalnie sterowane i ustawiane przez Microsoft. Reklamy w zależności od tego kto go włączy będą podsyłane inne i gdy będziemy oglądali np film sprzęt będzie nam go od czasu do czasu przerywał reklamami pobranymi wcześniej od MS. Do tego użytkownicy będą mieli obowiązek oceniać oglądany aktualnie program wpisując oceny z klawiatury.
@Wesoły: Ty pewnie dla kasy i z termometrem w dupie byś aportował. Są tacy co aportowanie mają we krwi, a gdzie szczunek, godność, zaufanie, wiara i bezinteresowność? Pomysł rodem z horroru. Pełna kontrola i szatańskie możliwości manipulacji. Jeszcze jedna zachęta by sięgnąć po władzę.

@pesymista
Wiesz, nie chodzi mi o fakt, że każdy tak będzie musiał. Tylko o to, że nie ma sensu firmom tego ZABRANIAĆ... jeśli ludzie będą się na to godzić ich sprawa. Jeśli nie to firma będzie musiała zmienić politykę.
Ja nie mówie że moge jak pies służyć. Ja mówię, że jeśli dzięki takiej kontroli samopoczucia zarobie znacznie lepiej to niech mi żaden urzad ochrony ludzi nie przeszkadza...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.