
@Smiecho - jasne, możesz. Tylko jakby kiedyś zupełnie przypadkiem się okazało, że oryginały faktur leżą u ISP, a ty przedstawisz swoje wydruki, to grozi ci odpowiedzialność karno-skarbowa za fałszowanie dokumentów.

@gotar - i dlatego zwykle sprzedawcy zaznaczają że w pdf'ie przesyłają oryginał, a kopię przechowują u siebie...
W poprzednim roku rozliczyłem internet bez problemów. Internet mam poprzez modem w lapku od operatora GSM, czyli zabieram tam gdzie mieszkam. Teraz mam mały kłopot - jak rozliczyć internet gdy w poprzednim roku przeprowadziłem się (faktury na nowy adres już idą) ale przez kilka miesięcy używałem w poprzednim miejscu i takie faktury też mam. Jak rozliczyć faktury za poprzedni rok z dwoma adresami?
Czytam te komentarze i wydaje mi się że to nic nie warte informacje.
Smiecho podoba mi się co napisałeś:
[...]
Ech... Niby idziemy do przodu, niby wszyscy ułatwiają nam życie przechodząc na obsługę zdalną, ale i tak człowiek jest zmuszony do babrania się w papierach. A wszystko przez fiskus, który nadal mocno jest zakorzeniony w poprzedniej epoce i bez pieczątki nie potrafi się obyć
[...]
Ja również korzystam z netu ale go nie odliczam :(
Dostaję fakturę w pdfie, płacę poprzez przelew elektroniczny który nie jest dowodem nadania i nawet po jego wydrukowaniu nie mogę nim się posłużyć jako dowodem zapłaty bez fatygowania się do banku.
Kiedyś pytałem się w urzędzie i dowiedziałem się że najważniejsza jest pieczątka i podpis na dowodzie wpłaty (nie istotne jest czy pieniądze wyszły - polski absurd)
Internet mam od paru lat (gdybym za niego nie płacił to by mi go wyłączyli) ale nie mam dowodów na to że za niego płacę - kolejny absurd.
Dlaczego tak robię...?
...bo nie mam czasu na to żeby stać w kolejkach, okienkach i się wykłócać i prosić o papierowe wersje i podpisy.
A dla wszystkich którzy tu przytaczają różne wykładnie prawa i przepisy:
Może tak jakieś poparcie artykułem lub ustawą. (najlepiej ogólnopolską) bo lokalne urzędy tłumaczą wbrew sobie całkiem inaczej.
Może warto by było wskazać (powołać się) na jakiś konkretny przepis

"na fakturze VAT nie sa wymagane podpisy wystawcy
i odbiorcy faktury (zgodnie z Rozporzadzeniem Ministra Finansow z dnia 27 kwietnia 2004 r. w
sprawie zwrotu podatku niektorym podatnikom, zaliczkowego zwrotu podatkow, zasad wystawiania faktur, sposobu ich przechowywania oraz listy towarow i uslug, do ktorych nie maja zastosowania zwolnienia od podatku od towarow i uslug (Dz.U. z dnia 1 maja 2004 r. Nr 97, poz. 970)"
Zgadza się, ale faktura nie jest dowodem zapłaty. A my mówimy o udokumentowaniu zapłaty za korzystanie z internetu.
Można chodzić do banku lub na pocztę i tam dokonywać płatności za określone usługi lub można regulować te same płatności on-line, tyle że nie wszystkie banki (po dokonaniu takowej płaności) umożliwiają wydruk "autoryzowanego potwierdzenia" dokonania takiej płatności bez koniecznej wizyty lub płatnego potwierdzenia.
Czyli reasumując, fakt dokonania zapłaty nie oznacza tej zapłaty (bezsensowne ale prawdziwe w naszym kraju).
A jak się ma to do polecenia zapłaty - na fakturze pisze: "Należność pobierzemy poprzez Polecenie zapłaty". Wtedy jako dowód wpłaty pozostaje wyciąg z konta, że należność została pobrana. Niezależnie czy mam wyciąg drukowany i przesłany do domu czy pobieram w postaci pdf żadnych pieczątek ani podpisów tam nie ma.

Cytat z potwierdzenia drukowanego z mBanku:
"Dokument sporządzony na podstawie art. 7 Ustawy Prawo Bankowe (Dz.U.Nr 140 z 1997 roku, poz.939 z późniejszymi zmianami). Nie wymaga podpisu ani stempla."
cytat z dokumentu banku PKO SA:
"Niniejszy wydruk nie ma charakteru wyciągu i nie stanowi podstawy do zgłoszenia reklamacji"
Wiem, wiem, zaraz pewnie posypią się głosy żeby zmienić bank itd itp.
Ale idąc tym tokiem myślowym równie dobrze można by powiedzieć że może lepiej zrezygnować z internetu wtedy nie będzie problemu :)
Pisząc to i powyższe miałem na myśli że u nas (w kraju) "robi się pod górkę" każdemu kto podąża z duchem czasu.
Do "mer":
Nie jestem wykładnią ale po tym czego dowiedziałem sie w lokalnym urzędzie bez dowodu zapłaty (wspomnianej pieczątki - oryginału) chyba legalnie nie wolno odliczać.

Jak na razie mi przynajmniej we wszystkich urzędach uznawali takie dowody wpłat, nie miałem z tym żadnych problemów.
Jeżeli chodzi o PKO SA (nie napisałeś jednak jednoznacznie czy masz na myśli PKO BP SA, czy PEKAO SA) nie jest on bankiem przede wszystkim nastawionym na internet, jego internetowy system obsługi klientów nie jest na sztywno połączony z resztą i pozostawia wiele do życzenia ;) Dlatego zmień bank, na bardziej nowoczesny :P I bardzo polecam mBank (wg. mnie także sporo lepszy od Inteligo (PKO BP), przez wiele osób uznawanego za niby najlepszy, w którym też mam konto).
A jednak :))))
[...]
Wiem, wiem, zaraz pewnie posypią się głosy żeby zmienić bank itd itp.
Ale idąc tym tokiem myślowym równie dobrze można by powiedzieć że może lepiej zrezygnować z internetu wtedy nie będzie problemu :)
Pisząc to i powyższe miałem na myśli że u nas (w kraju) "robi się pod górkę" każdemu kto podąża z duchem czasu.
[...]
tak wiem, muszę zmienić (PKO SA to stara nazwa Banku PeKaO SA, bank PKO BP stosunkowo od niedawna ma w nazwie również SA) a najlepiej wyjechać za granicę do normalnego kraju i tam osiedlić się na stałe.Wtedy ominie mnie problem poskiej biurokracji i bezsensowności
Tak możesz odliczyć do kwoty 760 zł.
To co niektórzy piszą o odliczeniu 760 zł za internet należy rozumieć tak: płacisz abo za net w danym roku np. 60 zł, w sumie zapłaciłeś np. 720 zł, masz na to wszystko rachunki-dajesz do rozliczenia i kwotę, którą Ci zwrócą to wartość podatku VAT - te 22%. Czyli płacisz 49,18 zł+22%VAT (10,82zł). Jak zapłaciłeś za neta te 720 zł to zwrócą Ci 12*10,82 czyli 129,84 zł z należnego podatku.
Witam, mam takie pytanie:
internet mam od 8 stycznia 2008 lecz dopiero od lutego mam potwierdzenia pdf z mBanku. Czy moge odliczyc te 11 miesiecy użytkowania i jaką kwote mam wpisać?
z objaśnień ~maks-a wyliczyłem:
11x70zł=770
(za każdy internet jest 22%stopa podatkowa??)
70-22%=15.4
15.4x11=169,40zl
i ta ostatnia kwote moge odliczyc od podatku??
błagam o szybka odpowiedź kogoś kto sie na tym zna...


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.