1. Telefon komorkowy jest wygodniejszy (telefony VoIP malo popularne, drogie).
2. Duzo ludzi w dalszym ciagu nie ma pojecia o komputrach. A jesli maja to wygodniej jest uzyc telefonu anizeli podejsc do komputera.
3. VoIP tanie tylko na telefony stacjonarne, ktorych jest coraz mniej. Z komorki taniej i łatwiej.
4.VoIP najczesciej uzywane przez osoby rozmawiajace z osobami za granica (rowniez stacjonarne, bacz komputer-komputer).
<br/&g t;podzielcie sie swoimi sspostrzezeniami. te wyzej sa moje.

Zgadzam się z Pro.
1. Rozmowy na telefony stacjonarne sa tańsze...
Pod warunkiem że nie korzysta się z dowolnych pakietów u operatorów kom drogiórkowych.
2. Rozmowy na komórke są horrendalnie drogie. Wiekszosci osob posiadajacych znajomych w tej samej siecie VoIP sie BARDZO nie opłaca.
3. Trzeba mieć mikrofon i sluchawki, a ta częśc albo jest droga albo ma słabą żywotność (prywatne doświadczenie).
4. Dziś mało osób swiadomych choć trochę świata utrzymuje TP SA, większość to własnie ludzie starsi i przyzwyczajeni... Ci młodzi raczej wolą komórkę niż 50zł abonamentu za to że możesz dzwonić w cenach podobnych do prepaidów.
A ja mam brameczkę pap2t na ipfonie, mostek wifi wbp54g + wrt54gl na tomato.
Problemów z jakością rozmów jeszcze nie miałem.
Dzwonie do rodziny w dojczlandach, po znajomych we Francji, UK - wszystko działa idealnie.
100zł/rok to nie majątek, a nr. stacjonarny zawsze mam (czy to w domu, czy poprzez dostęp wdzwaniamy przez komóreczke)
Artykuł słaby, bo z samego faktu, że z VoiP korzysta 1 proc. Polaków, niewiele wynika.
Przede wszystkim, do połączeń tego typu potrzeba łącza do internetu o odpowiedniej przepustowości. Przydałaby się informacja, jaki procent polskich gospodarstw domowych takowym dysponuje.
Po drugie, w artykule brak jest informacji, czy chodzi tylko o połączenia komputer -> telefon, czy również komputer -> komputer. Bez tego nie bardzo wiadomo, o czym właściwie mowa.
Jeśli założyć, że chodzi o te pierwsze, to korzystanie z VoiP jest najbardziej opłacalne w przypadku rozmów zagranicznych. Krajowe może i być gdzieniegdzie tańsze, ale upierdliwość w postaci odpalania programu, korzystania z zestawu słuchawkowego itd. jest dla mnie warta więcej niż te parę groszy różnicy. Przydałaby się zatem dla porównania informacja, jaki procent Polaków telefonował w zeszłym roku zagranicę z "normalnego" telefonu. Wtedy może czegoś bym się dowiedział.

@lator: Jaką "przepustowość" powinno mieć Twoim zdaniem łącze na którym będziesz mógł korzystać z VoIP-a?

@labor: Udało Ci się na PSTN kiedykolwiek uzyskać 56kbit/s (do tego zawsze w kierunku do Internetu jest 32kbit/s).
Kretynizmem jest uznawanie próby 1001 Polaków za reprezentatywna wobec ok. 40-milionowego społeczeństwa.
Kretynizmem również jest uznanie za 100% liczby wszystkich Polaków i odniesienie do liczby uzytkownikow VoIP. Pamietajmy, ze tylko ok 37% mieszkancow Polski posiada dostep do Internetu.
Widać, że ciemnota panuje również wśród czytelników portalu.
1. Do VoIPa nie jest potrzebny komputer! Wystarczy brameczka za ok. 100 zł, łącze do internetu i telefon stacjonarny.
2. Wymagane dobre łącze. Kolejna bzdura. VoIP chodzi poprawnie już na 60 kbps.
3. Ceny połączeń: 9 gr./min do Polski, 11 gr./min do Niemiec i 50 gr./min na komórki w taryfikacji _sekundowej_ od pierwszej sekundy i ZERO abonametów. Taniej już nie można, pokażcie mi dowolnego operatora stacjonarnego czy komórkowego z lepszym cennikiem.
Sam już od blisko dwóch lat posiadam w domu zestaw bramka: Linksys PAP2T + dwa aparaty stacjonarne na łączu 512/512 kbps współdzielonym z dwoma komputerami i wszysto działa bezproblemowo.

@YuZ
1. Owszem, wystarczy. Ale też trzeba ją kupić. A do samego dzwonienia można też kupic komórkę za 100zl.
2. Jeżeli łacze jest stabilne, bo przy skaczących pingach bywa gorzej.
3. Nie dzwonie do niemiec, do polski:
http://tiny.pl/pld2 na chwile obecą, ale czesto cos taniego sie strafia.
3. Do osob w swojej sieci dzwonie w tej samej cenie.
4. Dzwonie skąd chce, kiedy chce, bez koniecznosnci zrobienia czegokolwiek poza podniesieniem telefonu.

@Pro:
"1. Telefon komorkowy jest wygodniejszy (telefony VoIP malo popularne, drogie).
2. Duzo ludzi w dalszym ciagu nie ma pojecia o komputrach. A jesli maja to wygodniej jest uzyc telefonu anizeli podejsc do komputera.
3. VoIP tanie tylko na telefony stacjonarne, ktorych jest coraz mniej. Z komorki taniej i łatwiej.
4.VoIP najczesciej uzywane przez osoby rozmawiajace z osobami za granica (rowniez stacjonarne, bacz komputer-komputer)."
1. Do VoIP używasz takiego samego telefonu jak przy telefonii tradycyjnej.
2. Nie musisz mieć komputera aby skorzystać z VoIP, wystarczy znajomy który skonfiguruje bramkę, później niczego nie tykasz.
3. VoIP na telefony stacjonarne (m.in. w Polsce) jest darmowe. Nie wiem czy 20gr/min na Polskie komórki to dużo?
4. W przypadku moim i mojej rodziny to się nie sprawdza. Wyjątek nie potwierdza reguły :P
@Wesoly:
"1. Rozmowy na telefony stacjonarne sa tańsze...
Pod warunkiem że nie korzysta się z dowolnych pakietów u operatorów kom drogiórkowych.
2. Rozmowy na komórke są horrendalnie drogie. Wiekszosci osob posiadajacych znajomych w tej samej siecie VoIP sie BARDZO nie opłaca.
3. Trzeba mieć mikrofon i sluchawki, a ta częśc albo jest droga albo ma słabą żywotność (prywatne doświadczenie).
1. Są darmowe.
2. Jak pisałem - 20gr/min - czy to naprawdę tak drogo? Dodatkowo na komórki do m.in. USA i Kanady zadzwonisz za darmo.
3. Nic takiego, wystarczy zwykły telefon.
@Wesoly:
"1. Owszem, wystarczy. Ale też trzeba ją kupić. A do samego dzwonienia można też kupic komórkę za 100zl.
2. Jeżeli łacze jest stabilne, bo przy skaczących pingach bywa gorzej.
3. Nie dzwonie do niemiec, do polski:
http://tiny.pl/pld2 na chwile obecą, ale czesto cos taniego sie strafia.
3. Do osob w swojej sieci dzwonie w tej samej cenie.
4. Dzwonie skąd chce, kiedy chce, bez koniecznosnci zrobienia czegokolwiek poza podniesieniem telefonu."
1. Zwraca się w ciągu miesiąca - dwóch.
2. To jasne, ale skoro już mam łącze do innych celów... Internet to potęga, dziś nie sposób się bez niego obejść (albo bardzo trudno).
3. Do Polski 0, do Niemiec 0, na komórki 20gr/min...
4. Dzwonisz pobliża domu, z dowolnego miejsca w promieniu powiedzmy 100 metrów ;) Też wystarczy podnieść słuchawkę. Komórkę i tak się posiada, swoją drogą. Za to nie wyobrażam sobie nawet półgodzinnej, niemówiąc o kilkugodzinnej rozmowy przez komórkę... Ten ból głowy... W każdym częstotliwości blisko mikrofal ładnie podgrzewają tkanki ;)


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.