ej, pomyślmy realistycznie i praktycznie.
jeśli windows będzie w każdym urządzeniu, będą tam też jakieś jego błędy. błąd tu, błąd tam, i można przejąć system. odblokować i wgrać co się chce.
coś jak zmienić "brickphone" apple'a w użyteczne urządzenie.
tinker, tinker... nie mogę się doczekać. linux na xbox360 to też nie byle zabawka.
mi nie przeszkadza już % udziału systemów MS na rynku. czy to ważne? co się stanie, to się stanie. wolę pisać w c, sh i pythonie, eksplorować API uniksa, czy projektować własny system. jak ktoś chce żeby się stało niech zamiast krzyczeć "armagedon windows ssie linux ftw" ruszy dupsko i zainstaluje mamie ubuntu.
i potem każdego kto używa linuksa widzą jak jakiegoś fanatyka.

@eRIZ
Jakby nie było bankomatów z BSOD-em. :P
Gdyby Winda była w samochodach, w pokładówkach, to pojazd by się chyba na środku drogi zatrzymywał bez wyraźnego powodu. :P
Ale wystarczyło zgasić zapalić i byloby OK :)
"Prezentowana tu technologia jest zupełnym nowvum"
"Zamiast więc huraoptymistycznie poklepywać się po plecach i pokrzykiwać, że Linux górą i, że się nie damy, lepiej zabrać się za kreację alternatywnych rozwiązań"
Nie jest novum. Jest stara i jest wielu ludzi i organizacji, którzy teraz zajmują się jej rozwijaniem (np. NUI) pod wszelkie systemy operacyjne, bo po prostu teraz jest na nią boom.
Microsoft BTW gdy prezentował Surface to i tak był już troszkę spóźniony. :-)
BTW, piszesz cały czas o tym interfejsie, jakby to nie wiadomo co było. Nie zapominaj, że bez klawiatury sobie szybko nie popiszesz, bo klepanie w coś, co nie daje żadnej (rozsądnej) reakcji nie daje przede wszystkim pewności, że trafiłeś w klawisz i że system na dotknięcie zareagował.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.