Komentarze:

  • Marek
    m
    Użytkownik DI Marek (145)

    U mnie w TT od 11 lat nic (chyba) nie znika. Gdybym jednak zawarl umowe, w ktorej by to znikalo, to przeciez... O co caly ten halas? Czy moge zlodzieja nazwac zlodziejem jesli podpisze z nim umowe jak, kiedy i na ile ma mnie okradac?

    Coz. Widac nie warto podpisywac umow z operatorami, ktorzy probuja miec "fajny" image, w szczegolnosci w "promocyjnych" porywach.

    05-01-2008, 20:42

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Wesoly
    m
    Użytkownik DI Wesoly (314)

    @CCC bo póki co żaden urząd się tej praktyki nie doczepił. doczepi się to zapewne dojdzie taka klauzula. albo sobie to gdzie indziej odbiją.

    03-01-2008, 19:28

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~CCC

    @Wesoly (252)
    Kara umowna musi być określona czyli za złamanie jakiego punktu umowy i w jakiej wysokości.
    Puki co niedoładowanie konta nie jest złamaniem regulaminu.

    03-01-2008, 19:01

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Jurgi
    Użytkownik DI Jurgi (1377)

    Mnie, w Heyah, nie przepadają. A zwlekałem nawet z doładowaniem tak długo, że już odbierające powinny były być zablokowane.

    03-01-2008, 16:35

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Wesoly
    m
    Użytkownik DI Wesoly (314)

    @CCC

    Albo może stwierdzić że te niby zawłaszczone pieniądze to kara umowna za koniec możliwości wykonywania połaczeń. Innych tez nie trzeba.

    03-01-2008, 15:05

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy