Sami sobie pętlę na szyję wieszają.
Po pierwsze. Konsumenci tylko zniechęcą się do wielkich wytwórni, a w ramach protestu mogą zacząć "piracić" jeszcze więcej.
Po drugie. Artyści też zniechęcą się do wielkich wytwórni, bo będą mieli dosyć tego, że liczy się interes tejże wytwórni a nie ich sztuka (tudzież "sztuka"). W zamian przejdą na dystrybucję przez Internet, gdzie nie będą potrzebni żadni pośrednicy i spece.
Po trzecie. p2p się obroni, a w dodatku powstaną lepsze protokoły, szyfrowane i rozproszone, zapewniające anonimowość. Wystarczy choćby puścić ruch przez port 443 bodajże (https).
Jak mówi stare przysłowie: co nie zabije, to wzmocni.
pozdrawiam<br/> ;
PS nie ma co się stresować takimi newsami, chociaż zakaz p2p odbieram jako atak na wolność słowa!
Myślą, że jak zablokują P2P to ludzie wrócą do sklepów kupować ten przeżytek architektury jakim są płyty CD??
Albo będą więcej słuchali radia z gównianymi popowymi piosenkami na jeden sezon bądź oglądali szczerzących złote zęby czarnuszków w MTV i VIVIE???
A może zaczną płacić za muzykę MP3 z DRM????
buahahahah!!!!!<br />
Cóż, w życiu jak to w życiu, dużo osób znajduje się na niewłaściwych stanowiskach. Zamiast coś popychać do przodu, to wolą się cofać albo stać w miejscu.
Idioci.
Niech żyje socjalizm! :> Zamiast represji - prewencja! A co! Czekajmy aż prewencyjnie wszystkich nas zamkną, bo POTENCJALNIE każdy z nas może popełnić przestępstwo.
@pppp:<br/&g t;
Nawet gdyby 99% ludzi wykorzystywało p2p do nielegalnego działania to delegalizacja powoduje, że 1% zostaje BEZPODSTAWNIE pozbawiona możliwości korzystania z sieci w wybrany przez siebie sposób. Na podobnej zasadzie należałoby zdelegalizować samochody, bo większość kierowców przekracza dozwoloną prędkość i parkuje w miejscach niedozwolonych. Zgodnie z Twoją logiką byłby to świetny pomysł - w końcu można jechać autobusem, albo tramwajem - prawda?
czy zauwazyliscie pewna dziwna zaleznosc miedzy cenami 'produktow' a poziomem agresjii w stosunku do p2p w roznych branzach?
ceny gier (przynajmniej na pc-ta) w ciagu ostatnich lat poszly gwaltownie dol (nowiuski crysis kosztuje niecale 120 zl - kiedys ta cena mogla byc nawet dwukrotnie wyzsza) - jakos nie slyszalem ostatnio, by producenci i dystrybutorzy gier biadolili nad swym losem.
ceny filmow - nie tak drastycznie, ale zeszly do pewngo poziomu, na ktory niemal kazdego stac (zdarzaja sie wyjatki - chcialem sobie kupic ostatnio 'nocnego kowboja' (film z 1969 roku) - praktycznie bez dodatkow - 55 zl - omal nie zemdlalem w sklepie :P) - ale i ta branza podchodzi do internetu znacznie spokojniej niz kilka lat temu - zaczeli czerpac zyski m.in. z vod to zlagodnieli).
branza muzyczna - ceny w polsce nie zmniejszyly sie nawet o zlotowke - ba, zwiekszyly sie! nikt normalny nie kupuje albumow w sklepach typu empik, bo ich ceny wolaja o pomste do nieba. to kpina z klienta - to niedorzeczne, by plyta, ktorej wyprodukowanie kosztuje kilkanascie-kilkadziesiat razy mniej niz filmu czy gry kosztowala tyle samo.
mam nadzieje, ze w ogole nie dojdzie do glosowania nad tym idiotycznym pomyslem, bo zablokowanie p2p uderzy m.in. w branze gier, ktora nie tylko przestala go krytykowac, ale zaczela skutecznie wykorzystywac.
Gdy zablokują p2p w tej postaci powstanie inne. Inne protokoły, szyfrowane, zabezpieczone przed inwigilacją. Komputery to doskonałe narzędzia do kryptograficzne.
Olle ma rację, twórcy gier nie narzekają, piractwo jest mniejsze, ceny też. Jest to częściowo spowodowane rozmiarami gier (kilka GB), tym, że ludzie nie nagrywają ich na mp3. Gry są świetnie wydane. Wystarczy wziąć pierwszą lepszą grę (nie tylko w specjalnym wydaniu) a dostaniemy masę dodatków, map poradników i filmów. Przemysł filmowy też nie stoi w miejscu. Wykorzystuje technologię HDTV i dobrze na tym wychodzi.
Aby nagrać głupią piosenkę potrzeba zespołu, technika i sprzętu. Trwa to 2dni? Kosztuje 20tys? Jako forma rozrywki nie starcza na długo (~60min). Gry są tworzone przez gigantyczne studia za gigantyczne pieniądze (dziesiątki lub setki milionów). Filmy są trochę tańsze. Żeby zaśpiewać nie trzeba nawet mieć wykształcenia. Przemysł muzyczny się nie rozwija, piosenki są podobne, zmianie ulegają trendy, raz taka jest "cool" raz taka. Jak pisnąłem filmy są coraz lepsze (pod względem technologiczny), gry też. Skąd ten brak różnicy w cenie (pomiędzy grą/filmem a muzyką? Koszt produkcji: 40 000 000 /20 000 = 2 000. Koszt albumu jest 2 000 x niższy!!! Cena tylko 2 (czasami nawet mniej).
zacznie się od blokad p2p potem zacznie się blokować coś innego - tak powstawało wiadomo co. To czy chce łamać prawo korzystając z p2p pobierając nielegalne pliki to moja prywatna sprawa i moje konsekwencje... Przez p2p można pobierać również legalne pliki (jamendo.pl). Tak jak kiedyś można iść dalej zabronić sprzedawać noże (bo można zabić) samochody (bo można zabić) urządzenia ( bo można zabić prądem) i to jest gorsze bo tu można zabić a tam okraść ;) itd. To że ktoś nie umie pilnować swojego interesu to już pozostawiam bez komentarza.
I jeszcze jedno. Przemysł filmowy udowodnił, że można o wiele skutecznej przeciwdziałać piractwu. Wykorzystał HDTV. Filmy są wydawane na dyskach których nie opłaca się nagrywać użytkownikowi. Zamiast płacić krocie za nagrywarkę i płyty można kupić oryginalny film. Grajkowie niech także pójdą skorzystają z nowej technologi (nie wiem jakiej, ale jakoś się da).


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.