Komentarze:

comments powered by Disqus

Komentarze archiwalne:

  • Wesoly
    m
    Użytkownik DI Wesoly (314)

    Po co ten ostatni akapit? W "demokratycznej" Polsce też walczy się objawowo...

    20-12-2007, 18:44

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~XNXX

    Pewnie Prokom im system robił.

    20-12-2007, 19:08

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~mc.

    Urzędy może i walczą objawowo w Polsce, ale my jesteśmy w wo tyle lepszej sytuacji od Chińczyków, że mamy możliwość wyboru osób, które piastują najważniejsze stanowiska w państwie. To, że połowa obywateli z tego przywileju nie korzysta, to inna sprawa.
    Mimo ciągłego narzekania zdecydowanej większości Polaków na sytuację w naszym kraju, Chiny jeszcze długo będzie do nas daleko.

    20-12-2007, 19:16

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~wybór

    Głosowanie u nas to jak wybór między dżumą a tyfusem.

    20-12-2007, 19:30

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Abgan
    m
    Użytkownik DI Abgan (117)

    Bez urazy, ale komentarze pokazują że ostatni akapit nie tylko jest potrzebny, ale wręcz wymaga rozszerzenia. Korupcja pojawia się tam, gdzie jest swoboda podejmowania decyzji przez urzędników oraz brak realnej odpowiedzialności urzędników za podjęte decyzje. Tak się bowiem zwykle składa, że komuś zwykle zależy na konkretnej decyzji i jest skłonny za to zapłacić. Urzędnik nie ma osobistego interesu w tej sprawie, nie będzie też odpowiadał praktycznie niezależnie od decyzji którą podejmie, więc podejmuje taką, za którą płacą mu najwięcej.
    Problem korupcji jest bolesny dla obywateli na niskich szczeblach 'władzy', w urzędach gminy, a nie w parlamencie (chociaż tam też jest i jest bardziej spektakularny). To w urzędzie gminy podejmowana jest decyzja o ulokowaniu spalarni śmieci, oczyszczalni ścieków, osiedla mieszkaniowego czy supermarketu. A każda taka decyzja oznacza konkretne pieniądze dla konkretnych osób. Jeśli urzędnik może podjąć ją dowolnie i nikt mu w tyłek nie nakopie, to dziwicie się że bierze w łapę? Przecież taka sytuacja przyciąga do tej pracy właśnie takich biorących w łapę. Uczciwi zarobią w tej pracy płacę zasadniczą, a złodzieje kilkakrotnie więcej. Złodzieje będą więc walczyć o dostanie takiego stanowiska - i dlatego trzeba walczyć z przyczynami korupcji - ograniczać możliwość swobodnego decydowania poprzez rozdział gospodarki od państwa, jasne formułowanie przepisów i egzekwowanie od urzędników odpowiedzialności za wydane decyzje. I tego Chiny nie mogą zrobić - oddzielić gospodarki od państwa. I nie dlatego, że nie są demokratyczne, tylko dlatego że są socjalistyczne.

    21-12-2007, 00:43

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~graf

    Spokojna głowa, to są Chiny, wystarczy że dasz łapówkę informatykowi obsługującemu serwis i twoje zgłoszenie zostanie przyjęte :)

    21-12-2007, 09:37

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Tomy M.

    @Abgan

    21-12-2007, 21:45

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~nn3dx

    @Abgan: masz rację. trzeba walczyć przede wszystkim z przyczynami. a drogą do tego jest minimalizowanie uczestnictwa państwa w życiu obywateli do niezbędnego minimum. poza tym odpowiedzialność urzędników za podejmowane decyzje [lub ich brak] oraz transparentne procedury podejmowania tych decyzji.
    takie ogólniki.. tylko czy znajdzie się w końcu rząd, który zrobi z tym porządek?

    21-12-2007, 23:55

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • Abgan
    m
    Użytkownik DI Abgan (117)

    @nn3dx:
    Tu akurat wskazałeś na przewagę demokracji nad autorytaryzmem - my przynajmniej teoretycznie możemy taki rząd sobie wybrać - Chińczycy nie mają tej możliwości.

    Ale jak nam idzie to wybieranie to chyba nie muszę pisać, prawda?

    22-12-2007, 00:02

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~test ;)

    '';!--"

    01-01-2008, 16:29

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy