
Moim zdaniem to to taki powolny wstęp do próby kompletnego uznania GPL za niewiążącą... Unikają precedensu i bawią się w ugody, aby nie spalić mostu... a pewnego dnia MS wyda nowego windowsa, o podejrzanie małych wymaganiach, bardzo stabilnego, i w pakiecie z procesem o nieważnośc licencji linuksa :P
