Komentarze:

  • ~Lukasz___

    @Pawson: Jeśli po zakończeniu aukcji cena minimalna nie zostanie osiągnięta, żadna ze stron nie jest zobowiązana do finalizowania transakcji (aukcja jest uznawana za nierozstrzygniętą). Wiec jezeli cena minimalna to 1000 zl a Ty zaproponujesz 100 zl to sprzedajacy nie ma prawa wymagac finalizowania aukcji.

    13-12-2007, 21:52

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Pawson

    Cena minimalna w ogóle powinna być zlikwidowana. Jest to jawne oszustwo tak ze strony sprzedających jak i Allegro. W serwisie aukcyjnym pojawia się wiele rzadkich przedmiotów, w tym sprowadzonych z zagranicy, których ceny nie da się ustalić w Polsce. Najczęściej te produkty są obarczone ceną minimalną. Kupując za 100zł dowiadujesz się, że musisz zapłacić 10 razy więcej.
    Druga sprawa - to mydlenie ludziom oczu nawet przy dostępnych szeroko produktach. Sprzedający nie musi podawać ceny minimalnej, a kupujący nie wie ostatecznie ile ma płacić. W mojej ocenie umowa sprzedaży takiego przedmiotu po zakończeniu aukcji nie została zawarta bowiem nie doszło do porozumienia w sprawie ceny towaru sprzedawanego.
    Jest to wykorzystywane aby płacić mniejszą prowizję. Mniejsza prowizja jest za 1zł na początku aukcji niż np. za 1000zł.

    Poza tym Allegro powinno zakończyć z cwaniactwem pod nazwą: "zastrzegam sobie prawo do zakończenia aukcji przed czasem bo wystawiłem na innych aukcjach lub dałem inne ogłoszenie". Wyraźnie sprzeczne z regulaminem i podważa zaufanie do aukcji w sieci.

    13-12-2007, 15:49

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~dude

    i powinni jej konkretna kare przywalic,

    CWANIACTWU i KOMBINATORSTWU mowimy zdecydowane NIE

    przez takich ludzi jak ona psuje sie rynek i istote aukcji, jak nie chcesz czegos sprzedac... nie wystawiaj, jak chcesz sprzedac za konkretna cene nie wystawiaj do zlotowki tylko opcje kup teraz lub cene minimalna

    13-12-2007, 09:46

    Odpowiedz
    odpowiedz
  • ~Frank

    Traz wszyscy sprzedający będą sie tłumaczyć, gdy oferta nie spełni ich oczekiwań, że się "pomylili". Transakcja jest wiążąca, i nie można robić od tego wyjątków, bo w marketach też podają inne ceny na stoiskach, a inne przy kasie są. Obowiązuje cena, którą klient widzi. Jak tak dalej będzie, to nie będziemy pewni za ile w końcu cos kupujemy, ani czy kupiliśmy, bo za chwile ktoś powie, że się pomylił i zabierze nam z ręki...

    12-12-2007, 20:34

    Odpowiedz
    odpowiedz
Brak danych. Sprawdź później :)
RSS  
Chwilowo brak danych. Sprawdź później :)


Partnerzy