Pała i tu się akurat mylisz, przeczytaj sobie artykuły od 15 do 17 ustawy mówiące wprost o odpowiedzialności karnej za określone działania. Siądź zatem do nauki, a dopiero potem sie wypowiadaj. Sprawa jest uregulowana w ustawie mówiącej zarówno o odpowiedzialności karnej jak i cywilnej, a że jedna drugiej nie wyklucza wypadałoby wiedzieć pisząc takie rzeczy na forum. Poza tym za darmo nie zamierzam Cię douczać.

Moze zajma sie tym imbecylem, ktory od kilku lat probuje sprzedawac sianko wigilijne...
To jest prawo cywilne, nie karne, co oznacza, że występują dwie teoretycznie równosilne strony - sprzedawca i klient, a nie strona dominująca - państwo i strona, która musi się podporządkować - oskarżony.
Można by sformułować bardziej neutralnie, np. "domniemanie słuszności przeniesione ze sprzedawcy na kupującego"

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |