Też mi ułatwienia.
Allegro nadal pozostaje prymitywnym odpowiednikiem tablicy z ogłoszeniami.
Porównywarki cen i tak biją ich na głowę. Skoro coraz więcej aukcji to "kup teraz", i coraz więcej sklepów się tam zadomowiło, to termin "aukcja" jest trochę nieaktualny.
Zamiast przeglądać każdą stronę z osobna można by wprowadzić filtrowanie wg. parametrów. No, ale co tu wymagać od firmy, która od lat przynosi wyłącznie zyski. Od pieniędzy kreatywność im spadła.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.