
To naturalna sytuacja w środowiskach w których występuje duże zróżnicowanie. Gdyby wszyscy ludzie byli tacy sami to jeden wirus grypy - śmiercionośny akurat dla tego typu człowieka - zniszczyłby całą populację. Zróżnicowanie jednostek to podstawa rozwoju środowiska, niezależnie od tego czy uznamy teorię Darwina za słuszną czy nie (zresztą to nie jest istotne).


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.