Nie do końca jest tak jak piszesz, drogi kolego! Będąc nie tak dawno w Manchesterze (w celach zarobkowych, rzecz jasna) kupiłem sobie kamerę. Zachęcił mnie do zakupu tryb nocnego filmowania, który jednak nie przypadł mi do gustu. Następnego dnia poszedłem do owego sklepu z zamiarem zwrotu towaru, nie wiedząc nawet jak sprzedawca na to zareaguje. Od ręki przyjął towar i zwrócił mi pieniądze, nie sprawdzając nawet, czy coś pokombinowałem ze sprzętem. Było to dla niego bardzo rutynowe i oczywiste. Jednakże rozmowa na forum toczy się na temat realiów amerykańskich, a na ten temat wiem niewiele.

![]() | ![]() |
![]() | ![]() |