Trochę niedokładnie Ci się wydaje, ubu.
1. Kickstart był bardziej odpowiednikiem BIOS-u znanego z platformy PC, natomiast WorkBench był graficzną nakładką na AmigaDOS. Razem są określane jako AmigaOS.
2. Architektura 68k to prawdziwa klasyka, jednak jeszcze przed plajtą nastąpiło wdrożenie procesorów PPC serii 603 i 604. Amigi dopalone kartami turbo z PPC są ciągle klasykami ;).
Zgadza sie Kickstart jest odpowiednikiem BIOS-u w PC-tach. WorkBench nie jest żadną nakładką. Nie ma takiego systemu jak AmigaDOS. Odrazu się uruchamiało Workbench, tylko to nie było tak jak teraz. Dyski twarde i czytniki optyczne zaczynały wchodzić. Cały system operacyjny był na 5 dyskietkach w OS 3.
Z systemu operacyjnego Workbench można było uruchomić wiersz poleceń. Już w pierwszych Amigach 500 tak było.
To w PC-tach trzeba było instalować DOS a potem nakładkę Windows.
Szkoda, że upadły firmy (i architektury) Commodore Amiga i Atari. Stanowiłyby, wciąż rozwijane, niezłą alternatywę dla Wintela. Niestety - w dużym stopniu firmy te wykończyły się nawzajem, konkurując o podobnego klienta i walcząc ze sobą. A przecież i bez tego konkurencja z Wintelem była/jest mordercza. Nawet Apple otarło się o upadek, a ostatecznie przeszło na konkurencyjną architekturę i teraz w sumie od pecetów różni się tylko systemem (+certyfikowaniem komponentów i designem) i ceną.
@Gerard - bzdura Kickstart jest jądrem systemu operacyjnego (zawierającym również Workbench) a nie odpowiednikiem biosu (chociaż fakt że robił też rzeczy za które na pc-tach odpowiedzialny jest bios). Inna sprawa że sam Workbench uruchamiało się z dyskietki (pewnie tylko po to żeby nie zajmował pamięci kiedy nie był wcale potrzebny).
Wydali ten system 10 lat za późno...
Aktualnie jedynie DragonflyBSD ma zaimplementowane podobne mechanizmy do tych z AmigaOS. To fakt, ów system jest genialnie zaprojektowany. Szczególnie powszechne sprzężenie z AREXX. Linux ma ogromne możliwości, ale brakuje mu kilku prostych rozwiązań właśnie z Amigi.


© 1998-2026 Dziennik Internautów Sp. z o.o.